– Zależy nam na utrzymaniu dotychczasowego charakteru pisma, jego samodzielności i niezależności w wyrażaniu i kształtowaniu opinii – tłumaczy Wojciech Kostrzewa, prezes koncernu.
Grupa ITI ma zapewnić Tygodnikowi Powszechnemu nie tylko wsparcie kapitałowe, ale także dostęp do nowoczesnych technologii i ułatwienie w funkcjonowaniu na współczesnym rynku medialnym.
– ITI zagwarantował pełną niezależność redakcyjną i wolność w zakresie wyrażanych przez Tygodnik Powszechny poglądów, a zatem nienaruszalność tego wszystkiego, co określa siłę i tożsamość naszego pisma – mówi Krzysztof Kozłowski, prezes zarządu Fundacji Tygodnika Powszechnego, która wydaje tytuł.
– Zawarta z ITI umowa oraz fakt, że odstąpiliśmy 49 proc. udziałów (a więc pakiet mniejszościowy), gwarantują zachowanie charakteru pisma, a jednocześnie otwierają przed nim nowe możliwości realizowania projektów, o których ze względów finansowych mogliśmy jedynie marzyć – pisze w dzisiejszym Tygodniku Powszechnym ks. Adam Boniecki, redaktor naczelny pisma, i dodaje: – Partnerstwo z ITI otwiera przed nami wiele technicznych i strategicznych możliwości. Poprawa stabilności finansowej Tygodnika będzie wyłącznie służyć udoskonaleniu pisma i projektom przyszłościowym.
Tygodnik Powszechny jest katolickim pismem społeczno – kulturalnym. Ukazuje się w Polsce od 1945 roku. Jak pokazują dane ZKDP, średnia sprzedaż tygodnika w IV kwartale ubiegłego roku kształtowała się na poziomie 20 133 egz.