Zdaniem Rafała Oracza, dyrektora generalnego CR Media Consulting, decyzja o likwidacji była formalnością. – Mediatak już od pewnego czasu nie prowadził działalności operacyjnej. Trudno więc mówić o jakimś zaskoczeniu – wyjaśnia nam Oracz.
– W momencie pojawianie sie w zeszłym roku informacji o planach Polskapresse z projektem Polska, od razu prognozowałem, że przyszłość spółki będzie pod znakiem zapytania. Interesy udziałowców przestały być spójne – mówi nam Tomasz Ramza, media director w MPG.
Zdaniem Macieja Dzianachowskiego, media buying managera w Starcomie, od samego początku dziwnym posunięciem było tworzenie osobnego działu reklamy Polskapresse. – Wydaje sie ze Polskapresse będąc udziałowcem Mediataku powinna na bazie, tego już mocno osadzonego na rynku i z bagażem doświadczeń podmiotu, stworzyć prężną komórkę do obsługi dziennika Polska – zastanawia się Dzianachowski.
Maciej Kita, media buying director w Omnicom Media Group, tłumaczy, że Mediatak oferował sprzedaż dzienników regionalnych i w momencie, gdy powstały osobne biura reklamy Polskapresse i Mediów Regionalnych, trudno byłoby z nimi konkurować. – A stworzenie komplementarnej oferty byłoby bardzo trudne, nie mówiąc już o możliwości ustalenia warunków współpracy przez wspólników – dodaje.
– Z zaistniałej sytuacji mogą się cieszyć same dzienniki regionalne. Być może jest to szansa dla części z nich na zaistnienie w przygotowywanych media planach, a do tej pory po prostu były pomijane, ze względu na różne wskaźniki – uważa Jarosław Teper, media & client service director w PRO Media House.
Z poglądem Tepera nie do końca się zgadza Dariusz Sachajko, head of print w Universal McCan. – Czy będzie to korzystne dla prasy lokalnej? To nie jest oczywiste – mówi.
– Po pierwsze stwarza inflacje w prasie lokalnej ok. 20 proc. Po wtóre dzienniki Polskapresse i Mediów Regionalnych są wręcz idealnie komplementarne geograficznie. Nowe produkty powstałe na ich bazie mają zatem "dziury" w wielu regionach, które próbują uzupełnić. Nie tworzy to jednak spójności strukturalnej oraz równomierności geograficznej – tłumaczy nam Sachajko.
– Mediatak przez lata był promotorem prasy regionalnej w Polsce. Dzięki działalności tej firmy, tytuły regionalne – te większe i mniejsze również – miały dostęp do budżetów ogólnopolskich – przypomina Tomasz Ramza. – Mediatak wykonał ogromny wysiłek wspierania tego segmentu prasy w Polsce – dodaje.
Dariusz Sachajko wyjaśnia, że w segmencie dzienników zrobiło się jeszcze ciaśniej, co przy słabej dynamice prasowego rynku reklamowego stawia nowe wyzwania przed wydawcami. – Rozpad Mediatak sprawił, że jeszcze większego niż dotychczas znaczenia nabierają pakiety. Wydawnictwa dysponujące pojedynczymi tytułami czeka więc niełatwy rok – uważa.
– Szkoda pracy włożonej przez szefów Mediatak w ostatnich latach, by promować prasę regionalną, choćby poprzez pakiety BIG. Miejmy nadzieję, że nie skończy się to tragicznie dla silnych lokalnie dzienników – mówi Maciej Kita.