Ulga dla Agory. Przyjęta we wtorek przez rząd autopoprawka do projektu nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji otwiera Agorze drogę do przejęcia ogólnopolskiej stacji telewizynej. Do tej pory, w obawie o sytuację prawną, największa polska grupa medialna niechętnie mówiła o ewentualnym przejęciu kontroli nad Polsatem.
– Nie ma kategorii całego rynku czasopism, tylko są dwa rynki: rynek dziennika ogólnopolskiego i rynek dziennika regionalnego. Jeśli łączny udział w tych rynkach przekracza 30 proc., to jest barierą, która uniemożliwia kupienie ogólnopolskiego radia lub telewizji – powiedziała Aleksandra Jakubowska na wtorkowej konferencji prasowej.
Jak na razie żaden wydawca prasowy nie ma udziału w rynku przekraczającego pułap 30 proc. – Nigdy nie byliśmy przeciwni temu, co jest obecnie na rynku. Chodzi o przyszłą sytuację, kiedy po wstąpieniu do Unii Europejskiej, będzie nieograniczony napływ kapitału zagranicznego – tłumaczyła propozycję zmian przed tygodniem Jakubowska.
Mniejsze uprawnienia KRRiT. To nie koniec zmian, jakie wnosi rządowa autopoprawka do nowelizacji ustawy. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie będzie mogła odebrać stacji koncesji, powołując się na jej monopolistyczną pozycję. Dlaczego? Najpierw opinię w tej sprawie będzie musiał wydać Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta.
Kryterium określającym pozycję nadawcy na rynku ma być zasięg. Jedna firma nie będzie mogła posiadać dwóch ogólnopolskich stacji telewizyjnych, czy radiowych.
Mniej reklam w TVP? Ilość emitowanych przez TVP reklam ma być uzależniona od wpływów z abonamentu publicznego nadawcy. Im więcej pieniędzy uzyska on w drugi sposób, tym mniej reklam wyemituje. Poprawi to sytuację nadawców komercyjnych, gdyż zmniejszy konkurencję na rynku.