Podczas transmitowanej w sobotę walki bokserskiej Haye-Kliczko (TVP1, godz. 22.50) plansze sponsorskie firmy Militaria.pl pojawiały się z natarczywą częstotliwością, która zbulwersowała fanów boksu. Walka trwała pełne 12 rund, a przed, i po każdej z nich zamiast powtórek najciekawszych momentów, widzowie oglądali irytującą planszę, która informowała, że „Sponsorem programu jest Militaria.pl”.
„To była najgorzej wykonana transmisja walki bokserskiej jaką pamiętam! A Wy sie do tego znacznie przyczyniliście!”; „Zamiast rozgłosu, po prostu strzeliliście sobie w kolano (cóż za ironia)”; „Tragedia, sądzę, że taka reklama zaszkodziła Państwu niż pomogła” – można przeczytać na profilu sklepu Militaria.pl na Facebooku.
Firma przeprosiła fanów boksu i zadeklarowała, że nie zamawiała u TVP aż tak dużej ilości reklam oraz że nie ponosi winy za jakość transmisji. Na Facebooku zamieszczono oświadczenie, w którym wytłumaczono, że telewizja przesadziła z ilością spotów, których miało być o połowę mniej. Dodatkowo Militaria.pl ujawniły skan pisma do TVP, w którym zamawiano plansze sponsorskie przed każdą rundą, a nie przed i po niej.
TVP odmawia komentarza, dlaczego reklamy zostały zdublowane.