rozmów telefonicznych bez konieczności niebezpiecznego, ręcznego używania telefonu. Platforma „Sync”, przedstawiona podczas targów samochodowych w Detroit, dostępna będzie już w tym roku w dwunastu pojazdach Forda.
Kierowcy będą mogli połączyć się z odpowiednią osobą poprzez głośne wypowiedzenie jej imienia (usługa dostępna w języku angielskim, francuskim lub hiszpańskim) lub też „powiedzieć samochodowi”, którą piosenkę z odtwarzacza MP3 ma zagrać. – Potencjał tego rynku jest niesamowity – podkreśla Mark Fields z Forda.
Elektronika wewnątrz pojazdów jest coraz ważniejszym obszarem konkurencji na amerykańskim rynku samochodowym. Zwłaszcza, że w Stanach Zjednoczonych sprzedano już 60 mln odtwarzaczy MP3, a ponad 80 proc. amerykańskich kierowców używa telefonów komórkowych.
Umowa z Fordem jest jedną z prób koncernu Microsoft, mających na celu wyjście ze swoim oprogramowaniem poza komputery w gospodarstwach domowych i biurach. Producent samochodów natomiast ma nadzieję na zwiększenie spadającego ostatnio udziału w rynku.