odżywki, na co wskazują zakupy jej akcji z czwartego kwartału zeszłego roku, a także ostatnie posunięcia Icahna.
Icahn, miliarder i inwestor, podał w sprawozdaniu dla organów nadzoru rynkowego, że posiada 14 milionów akcji tej firmy, czyli blisko 13 procent udziałów. Wiadomość ta spowodował skok ceny akcji Herbalife o 17 procent podczas notowań po zamknięciu sesji giełdowej.
Sprawozdanie to, w którym stwierdza się, że Icahn rozważa różne opcje strategiczne wraz z kierownictwem firmy, nareszcie jasno określa poziom zaangażowania Icahna. Prowadzi również do zaostrzenia starcia pomiędzy dwiema grubymi rybami w branży funduszy inwestycyjnych, Williamem Ackmanem i Danielem Loebem. Ackman twierdzi, że firma ta to domek z kart i cena jej akcji powinna spaść do zera, natomiast Loeb widzi potencjał wzrostowy dla akcji Herbalife do poziomu 68 dolarów. W czwartek na zamknięciu jej akcje kosztowały 38,27 dolara.
Icahn zastąpił teraz Loeba, który podał w styczniu, że kupił 8 procent udziałów w firmie Herbalife, w roli najsilniejszego rywala Ackmana, który zajął krótką pozycję na akcjach tej firmy.
Jak wynika ze sprawozdania dla organów nadzoru rynku, Loeb i Icahn kontrolują firmę wraz z dwoma innymi inwestorami, których mentorem była legenda branży Julian Robertson, oraz funduszem założonym przez giganta w branży funduszy wzajemnych, Fidelity Investments.
Inwestorzy ci mogli kupować akcje po niskiej cenie i dobrze na nich zarobili, kiedy ich cena ponownie wzrosła w styczniu.
Zgodnie ze sprawozdaniem przekazanym w czwartek Komisji Papierów Wartościowych i Giełd Phillipe Laffont, który założył firmę Coatue Management, a wcześniej pracował dla firmy Robertsona Tiger Management, posiadał pod koniec grudnia 850 000 akcji.
Również Patrick McCormack podał, że jego firma Tiger Consumer Management niemal podwoiła swoje udziały w Herbalife i pod koniec grudnia posiadała 2,3 miliona akcji. W trzecim kwartale zeszłego roku miała 1,4 miliona akcji zaliczając się do dwudziestki największych udziałowców Herbalife.
Firma Geode Capital założona przez Fidelity nieco zwiększyła swoje udziały w Herbalife.
Sprawozdanie za czwarty kwartał złożone przez Loeba organom nadzoru rynku pokazuje, że na koniec grudnia posiadał on około 3 milionów akcji Herbalife, co wskazuje, że dokupywał akcje w styczniu przed ogłoszeniem, że posiada 8,9 miliona akcji.
3 stycznia Loeb był drugim największym udziałowcem Herbalife po funduszu Fidelity Management & Research.
Niektórzy z nowych inwestorów mogli włączyć się do tej walki dokładnie dlatego, że Ackman doprowadził do dramatycznego spadku ceny akcji firmy w grudniu, kiedy powiedział, że zajmuje na jej akcjach krótką pozycję. Icahn nie wymienił tej firmy wśród swoich aktywów na koniec grudnia.
Cena akcji Herbalife, która spadła o 40 procent po oświadczeniu Ackmana, skoczyła o 76 procent u szczytu gorączki zakupowej, który miał miejsce gdzieś pomiędzy 24 grudnia a 15 stycznia, kiedy do firmy wchodziły niektóre z tych funduszy inwestycyjnych.
Autor: Svea Herbst-Bayliss