Wersje starsze, oraz sama wersja 1.1.85 paska narzędzi narażały jego użytkownika na następujące działania hakerów. Kontrola nad opcjami obecnie widocznymi na ekranie, „uprowadzenie” paska i przekierowanie przeszukiwania zasobów, wykonanie „samowolnych” komend, odczytanie plików z dysku, wyczyszczenie historii paska narzędzi, oraz jego odinstalowanie.
Google chwaliło się że pasek ten zwiększa możliwość znalezienia wszystkiego w sieci, a jego instalacja zajmuję tylko sekundkę.
Błąd odnalazła Izraelska firma GreyMagic Software, i dokładnie opisała możliwość ingerencji w system użytkownika. Hakerzy bardzo prostą metodą mogli przechwytywać każde naciśnięcie klawisza, tj. nawet wtedy gdy wpisywaliśmy hasło do innego programu nie stanowiło dla nich żadnej przeszkody odczytanie go.
Google szybko zareagowała na odkrycia GreyMagic, i wydała nową, poprawnie działającą wersję narzędzia. Nowa wersja ściąga się automatycznie przy uruchomieniu starszej.