Dark Mode Light Mode

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!

Naciskając przycisk Subskrybuj, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszymi zasadami Prywatność Prywatności oraz. Regulamin. Możesz się też z kontaktować z nami.
Obserwuj nas
Obserwuj nas
Nowa strona główna o2.pl pod lupą (komentarze) Hypermedia Isobar 1286965400 Nowa strona główna o2.pl pod lupą (komentarze) Hypermedia Isobar 1286965400

Nowa strona główna o2.pl pod lupą (komentarze)

Portal o2.pl uruchomił w poniedziałek nową stronę główną. Na naszą prośbę eksperci z agencji K2, Adv.pl, Hypermedia i GoldenSubmarine oceniają wprowadzone zmiany.

Paulina Rzymska, user experience architect, K2

Paulina Rzymska, K2Nowa odsłona o2.pl została utrzymana w klimacie poprzedniej wersji. Zdecydowanie brakuje mi silniejszego zhierarchizowania informacji. Rezygnacja z dużych, konstrastowych nagłówków z jednej strony uspokoiła nieco stronę, ale z drugiej obniżyła czytelność layoutu. Nie wiadomo, co jest ważne i na co warto zwrócić uwagę.

Zapraszamy Ciebie na konferencję

HEALTH & BEAUTY DIGITAL & MARKETING TRENDS 2025

Marketingsummit.eu

16 KWIETNIA 2025 | Hotel RENAISSANCE - WARSZAWA


II Edycja konferencji dla liderów branży beauty & health!

🔹 AI i nowe technologie – jak zmieniają reguły gry w marketingu beauty?
🔹 e-Commerce 3.0 – personalizacja, która naprawdę sprzedaje!
🔹 Nowe pokolenia, nowe wyzwania – jak mówić do Gen Z i Alpha, żeby słuchali?
🔹 TikTok i influencer marketing – od viralowych hitów do realnych konwersji!
🔹 ESG czy greenwashing? Jak tworzyć autentyczne strategie zrównoważonego rozwoju?
🔹 Jak stworzyć społeczność wokół marki i budować lojalność klientów w digitalu?
🔹 Retail przyszłości – co musi się zmienić, aby sprzedaż stacjonarna przetrwała?


📅 Program i prelegenci - Marketingsummit.eu
🎟️ Bilety - Marketingsummit.eu
🎤 Zostań prelegentem - Marketingsummit.eu

Reklama

Wrażenie chaosu potęguje olbrzymia ilość zdjęć, które nie mają większej wartości informacyjnej – są zbyt małe (w środkowej części strony) i odnoszą się do kilku linków jednocześnie. Dodatkowym czynnikiem obniżającym czytelność jest monotonna kolorystyka: w odcieniach niebieskiego utrzymane jest tło, aple w boksach, a także linki. W porównaniu z poprzednią wersją jest też zdecydowanie mniej światła, treści wydają się „pościskane”.

Zastanowiająca jest sekcja „Najnowsze artykuły” umieszczona w dolnej części strony. Jeśli najnowsze, to dlaczego tak nisko? Po przyjrzeniu się liście linków możemy zauważyć, że to w dużej mierze powtórzenie linków z górnej części strony („Gorące newsy”). Przykład ten doskonale pokazuje, że serwis jest przeładowany i chaotyczny.

Starałam się znaleźć pozytywne aspekty nowego o2.pl jednak nie ukrywam, że było to niezwykle trudne. Oczywiście rozumiem, że w przypadku portali trudniej o zmiany rewolucyjne, ale mam wrażenie, że nad nową stroną główną można było jeszcze popracować…

 

Krzysztof Piwowar, usability manager, Adv.pl

Krzysztof Piwowar, Adv.plCo by nie mówić o nowej odsłonie głównej strony o2.pl, zmiana jest zauważalna gołym okiem. Lewa kolumna stanowi zaplecze typowo reklamowe i przypuszczam, że celowo umieszczono pomiędzy dwoma kreacjami program telewizyjny, który sprawi, że wiele osób zobaczy powyższe kreacje. Prawa kolumna jest o wiele bardziej uporządkowana – zarówno od strony estetycznej jak i sposobu prezentacji treści – aniżeli środkowa. Zwraca uwagę stopka, która została ułożona przejrzyście i nawet estetycznie.

Odważę się postawić hipotezę, że stało się tak za sprawą różnej charakterystyki targetu, do którego kierowany jest przekaz. Środkowa kolumna stara się odpowiedzieć na potrzeby ludzi szukających rozrywki, sensacji, plotek. Komunikowanie tego rodzaju informacji skupia się zazwyczaj na obrazowej grafice i dyskusyjnych nagłówkach. Prawa kolumna natomiast jest precyzyjnie targetowana do bardziej wyrafinowanej części odbiorców, którzy szukają informacji ze sportu, biznesu, polityki. Dwa światy, dwie różne grupy odbiorców, dwa różne sposoby na zaspokojenie potrzeb informacyjnych. Idąc tym tropem, jasny staje się także powód stonowania środkowej kolumny – aby nie odstraszać i nie zniechęcać osób zainteresowanych treściami z prawej kolumny.

Warto zwrócić uwagę także na fakt, że strona o2.pl nie jest analogią do serwisów onet.pl czy wp.pl lecz lżejszą alternatywą. Alternatywą kierowaną osób szukających czegoś mniej oficjalnego, z lżejszym podejściem do treści zarówno od strony redakcyjnej jak i od strony tematów, jakie są poruszane. Pokuszę się o stwierdzenie, że właściciele o2.pl wiedzą, co robią i starają się maksymalnie wypełnić niszę, jaką zlokalizowali. Dodatkowo linki (a zwłaszcza ich adresy) znajdujące się na stronie pokazują, że strona główna ma stanowić punkt rozprowadzający ruch na poszczególne mniejsze portale z grupy o2.pl. i w mojej ocenie właśnie to realizuje.

Od strony użyteczności, nowa odsłona łamie kilka dobrych praktyk. Można jej wytknąć zbyt małą ilość światła pomiędzy blokami a także samymi treściami, zbyt mały kontrast nagłówków na zdjęciach, sporą ilość kreacji reklamowych, natłok informacji id. Ale pamiętajmy, do kogo jest kierowany ten serwis i na jakiego rodzaju potrzeby stara się odpowiedzieć oraz w jaki sposób komunikować się z przedstawicielami tych grup. W tym kontekście działania o2 są konsekwentną egzekucją ustalonej strategii, a to, że wielu specjalistom (zwłaszcza z dziedziny usability) ten serwis zapewnie nie będzie się podobał, gra tutaj drugo- jeśli nie trzecioplanową rolę.

 

Jarosław Rzepecki, information architecture team leader, Hypermedia

Jarosław Rzepecki, HypermediaGrupa o2 nie raz pokazywała, że stosuje głównie własne wzorce projektowe, ignorując światowe trendy i dobre praktyki. Nowa strona główna portalu o2 również wygląda na nietkniętą nawet ogólnymi wnioskami z analizy konkurencji. Wyniki te wskazują, że od dawna kładzie się największy nacisk na kolejne uproszczenia w warstwie funkcjonalności, architektury informacji jak i projektowania graficznego, których celem jest uzyskanie efektu czystej formy. Najwyraźniej o2 takiego celu nie postawiło nowej stronie głównej swojego portalu, gdyż serwis sprawia wrażenie chaotycznego. Zwłaszcza w środkowej szpalcie dopuszczono do dużego stłoczenia zdjęć i linków bez wyraźnego podziały na sekcje i tematy, które zakłócają przejrzystość strony.

Dodatkowo z serwisu do tej pory nie zniknęły tak archaiczne funkcjonalności jak zegarek i kalendarz. Dopiero po pogłębionej analizie można dostrzec w jaki sposób zostały posegregowane treści, ale wymaga to zbyt dużego wysiłku ze strony użytkownika.

Portal o2 stawia na komunikację obrazkową w bardzo ortodoksyjnym wydaniu, co owocuje ogromną ilością zdjęć na stronie głównej. Niestety projektantom nie udało się ich w klarowny sposób ułożyć w serwisie tak by zapobiec wrażeniu chaosu.

 

Wojciech Kmita, architekt informacji, GoldenSubmarine

Wojciech Kmita, GoldenSubmarinePojawiła się nowa odsłona serwisu o2.pl. Nowa, bo inna niż ta wcześniejsza. Mam jednak wrażenie, że z czymś „nowym” ma niewiele wspólnego. Owszem, zaszły małe zmiany tu i ówdzie, ale nie rzucają się one w oczy. W porównaniu z poprzednią wersją, odświeżona jest może trochę mniej „krzykliwa”, sprawia wrażenie bardziej poukładanej, jednak według mnie na tle portalowej czołówki nadal wypada słabo. Układ strony głównej nie zmienił się znacząco. Podobnie wygląda górne menu. Banner umieszczony jest w tym samym miejscu, formularz logowania do poczty także. Tak samo umiejscowiony jest program telewizyjny. Może to i dobrze, bo czytelnicy portali potrafią się do pewnych rozwiązań przyzwyczaić.

Podział strony głównej serwisu nie zachwyca. Niby na o2.pl są trzy kolumny, ale tak naprawdę widzimy cztery, ponieważ środkowa została podzielona na dwie części – to rozwiązanie utrudnia czytanie. Taki podział zakłóca przekaz. To, co w środku, powinno być najważniejsze i najbardziej czytelne – przez wąską kolumnę z obrazkami prezentowane tam treści tracą na czytelności. Strona główna robi wrażenie jakby jej jedynym zadaniem było wyświetlenie jak największej liczby newsów, a nie dostarczenie czy selekcjonowanie najistotniejszych informacji.

Na uwagę zasługują chyba jedynie panele z forum oraz z serwisami grupy o2 – oba umieszczone u dołu strony. Pozwalają na szybkie przejście „na skróty” do pożądanych miejsc, bo przecież o2.pl to głównie agregator treści. Szczególnie podoba mi się kolumna „Nasze serwisy”, która poza miniaturką i nazwą, prezentuje także krótki i zwięzły opis pozwalający zorientować się w ich tematyce.

Niestety, ogólne wrażenie jakie wywołała u mnie nowa odsłona portalu o2.pl nie jest dobre. Oglądając stronę główną w dalszym ciągu dostaję „oczopląsu”. Trochę pomaga włączenie Adblocka, ale w serwisie nadal jest dość ciasno, co nie ułatwia czytania – wręcz przeciwnie.

Pytanie na koniec: gdzie jest wyszukiwarka?

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!

Naciskając przycisk Subskrybuj, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszymi zasadami Prywatność Prywatności oraz. Regulamin. Możesz się też z kontaktować z nami.
Add a comment Add a comment

Dodaj komentarz

Previous Post
"Wszyscy nienawidzą Chrisa" w VH1 Polska VH1 1286981860

"Wszyscy nienawidzą Chrisa" w VH1 Polska

Next Post
Finlandia z nutą mandarynki 1287011353

Finlandia z nutą mandarynki





Reklama