BSA będzie wyjaśniać przedsiębiorczym kobietom, iż problemy związane z posiadaniem nielegalnych kopii oprogramowania mogą powstać niezależnie od dobrej woli właścicieli firm.
– Aby maksymalnie wykorzystać posiadane oprogramowanie, należy nim dobrze zarządzać, podobnie jak to się robi w przypadku pozostałych zasobów przedsiębiorstwa. Najważniejsze jest uświadomienie właścicielom firm konieczności porównania liczby posiadanych licencji na oprogramowanie z ilością posiadanych komputerów, na których takie oprogramowanie jest zainstalowane – mówi Krzysztof Janiszewski, zajmujący się ochroną własności intelektualnej w firmie zrzeszonej w BSA.
Według raportów Policji, najczęściej spotykanym naruszeniem praw autorskich w firmach jest nie zawsze świadome instalowanie zakupionych programów na większej liczbie komputerów, niż zezwala na to licencja. Działanie to może zostać uznane za kradzież własności intelektualnej i surowo ukarane na mocy obowiązujących przepisów prawa.
Stowarzyszenie Busniess Software Alliance zajmuje się ochroną własności intelektualnej. W ramach organizacji zrzeszeni są czołowi producenci oprogramowania komputerowego. Członkami BSA są m.in. Adobe, Autodesk, Corel, Microsoft i Symantec. Głównym celem organizacji jest promocja legalnego oprogramowania.