Chce też rozwijać serwisy internetowe na Ukrainie i stać się liderem na tamtejszym rynku w perspektywie najbliższych lat – poinformował szef pionu internet Agory.
– Spółka powinna się przebudować tak, żeby dwie trzecie wpływów w ciągu trzech lat pochodziło z działalności innej niż prasowa działalność Agory. Oczywiście to nie jest tylko internet, w tej części jest też AMS czy radio – informuje Tomasz Józefacki.
W pierwszym kwartale 2008 roku wzrost internetowych przychodów ze sprzedaży reklam tzw. „display” wyniósł rok do roku 114 proc. do 8,8 mln zł. – Pierwszy kwartał jest zwykle najspokojniejszy ze wszystkich kwartałów w roku – dodał Józefacki.
Józefacki powiedział też, że jeśli chodzi o Ukrainę to Agora będzie chciała przenosić swoje pomysły polskich serwisów internetowych na Ukrainę, jeżeli będzie to możliwe. – Jeżeli będzie taka możliwość to tak będziemy robić. Rynek ukraiński jest w stosunku do rynku polskiego jakieś pięć lat do tyłu (…) i jest to rynek, którego wartość wynosi na razie kilkanaście milionów dolarów – powiedział.
W 2007 roku przychody Grupy Agory wyniosły 1,27 mld zł. Przychody segmentu prasy codziennej i internetu wyniosły 937,4 mln zł, segmentu czasopism 105,3 mln zł, reklamy zewnętrznej (AMS) 171,0 mln zł, a segmentu radiowego 73,4 mln zł.
Agora informowała w swojej strategii w lutym, że chce, by za 3 lata większość przychodów pochodziła z działalności „niegazetowej” oraz, że chce dywersyfikować źródła przychodów w kierunku mediów elektronicznych i bardziej intensywnie uczestniczyć w zmianach na rynku mediów w krajach sąsiadujących, w tym np. na Ukrainie poprzez akwizycje.