Z tą formą reklamy spotkało się 73 proc. ankietowanych, którzy kiedykolwiek oglądali materiały wideo w internecie. Najlepiej zapamiętane zostały reklamy usług telekomunikacyjnych, ubezpieczeniowych i finansowych oraz samochodów lub artykułów motoryzacyjnych.
Osoby, które spotkały się z reklamą w materiale wideo w sieci, oceniają ją w większości negatywnie. Aż 2/3 internautów aktywnie unika z nimi kontaktu, czy to poprzez rezygnację z dalszego oglądania materiału wideo (15 proc.), czy poprzez próby przewinięcia reklamy (46 proc.). Co piąty w czasie emisji reklamy zajmuje się czymś innym. Jedynie 15 proc. badanych zadeklarowało gotowość obejrzenia fragmentu spotu reklamowego.
Pomimo niechęci do reklam w materiale wideo w internecie, zdecydowana większość ich odbiorców (69 proc.) godzi się na ich obecność w zamian za możliwość oglądania darmowych treści wideo. Gotowość płacenia za wolne od reklam materiały wideo wyraził jedynie co dziesiąty użytkownik treści wideo w internecie.
– Niska ocena jakości reklam wideo w oczach polskich użytkowników sieci to dowód, że stanowią oni specyficzną i wymagającą grupę odbiorców, która oczekuje spotów dedykowanych, przygotowanych specjalnie dla nich i dostosowanych do specyfiki odbioru treści w internecie – komentuje w rozmowie z Mediarun.pl Marcin Olszewski, managing director sieci reklamy wideo V2Media.
Badanie firmy Gemius zostało zrealizowane za pomocą ankiet emitowanych na witrynach internetowych korzystających z bezpłatnej wersji systemu stat24 lub bezpłatnego audytu site-centric stat.pl/PBI. Ankiety emitowane były losowo w okresie od 24 do 30 marca br.