Dark Mode Light Mode

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!

Naciskając przycisk Subskrybuj, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszymi zasadami Prywatność Prywatności oraz. Regulamin. Możesz się też z kontaktować z nami.
Obserwuj nas
Obserwuj nas
MTV nie przejmie kontroli nad Vivą
Wniosek o przyznanie koncesji radiu Blue FM wróci pod obrady KRRiTV
Rynek farmaceutyczny odporny na recesję
Wniosek o przyznanie koncesji radiu Blue FM wróci pod obrady KRRiTV i 1483 big Wniosek o przyznanie koncesji radiu Blue FM wróci pod obrady KRRiTV i 1483 big

Wniosek o przyznanie koncesji radiu Blue FM wróci pod obrady KRRiTV

Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Juliusz Braun zamierza na środowym posiedzeniu doprowadzić do wznowienia dyskusji w sprawie nieprzedłużenia koncesji Blue FM. Powrót tego tematu stał się możliwy dzięki tekstowi Gazety.

Będę dążył do powrotu sprawy Blue FM pod obrady KRRiTV – deklaruje Juliusz Braun, przewodniczący KRRiTV. W piątek KRRiTV przewagą jednego głosu zdecydowała, że popularnemu w Krakowie radiu Blue FM nie zostanie przedłużona koncesja, a zamiast tego dostanie ją sieć Eska.


Piątkowe głosowanie nad wnioskami Blue FM i Eski o przyznanie koncesji na nadawanie w Krakowie zdecydowało, że z krakowskiego eteru zniknie to pierwsze, a pojawi się drugie. Było to już drugie głosowanie w tej sprawie. W czasie pierwszego, na wiosnę, odrzucono oba wnioski. Teraz o powodzeniu Eski i klęsce Blue zdecydował głos Lecha Jaworskiego, członka KRRiTV związanego z prawicą.


W naszym tekście „Nie poradzili sobie” zamieszczonym w sobotnim wydaniu „Gazety” inny członek Rady Adam Halber tłumaczył swoje głosowanie za nieudzielaniem koncesji Blue FM mniejszą zawartością ambitnych audycji słownych niż we wniosku Eski. Gdy się okazało, że we wniosku Blue FM poziom audycji słownych był o wiele wyższy, niż wynikało to ze słów Halbera, ten wytłumaczył się nieznajomością wniosku koncesyjnego. – Żaden z nas nie czyta wniosków koncesyjnych – mówił naszemu krakowskiemu korespondentowi.


– Na pewno stwierdzenie, że ktokolwiek głosuje bez zapoznania się z wnioskiem, jest nadużyciem – uważa Braun. Jego zdaniem publiczne stwierdzenie Halbera, że głosował bez posiadania pełnej wiedzy o obu wnioskach daje podstawy do powrotu sprawy pod obrady KRRiTV.


W sobotę ostre w słowach listy do Juliusza Brauna i Lecha Jaworskiego wysłał Władysław Frasyniuk, szef Unii Wolności. Domagał się w nich większej staranności i jasnych kryteriów w procesie przyznawania koncesji. Żądał wyjaśnienia kulisów odmówienia koncesji Blue FM.


W jakiej formie sprawa wróci do Rady? – Tego jeszcze nie wiadomo – mówi Juliusz Braun. – To sprawa dla prawników, ale myślę, że czy to będzie reasumpcja głosowania, czy inna forma, musimy się tym jeszcze raz zająć.


– Jeśli wygramy w środę, to będzie można świętować zwycięstwo niezależnych mediów – mówi Andrzej Lenart, prezes Blue FM. – Jeśli przegramy, to ten precedens otworzy furtkę do zamknięcia każdej rozgłośni w Polsce.


W niedzielę po południu swoje oświadczenie w sprawie piątkowego głosowania nad koncesją dla Blue FM wystosowała Danuta Waniek, jedna z członkiń KRRiTV, która głosowała przeciw odnowieniu koncesji radiu. W opublikowanym przez PAP omówieniu tego dokumentu można przeczytać, że zdaniem Waniek radio nie wywiązywało się z zobowiązań koncesyjnych. Na poparcie tej tezy Danuta Waniek przytacza monitoring przeprowadzony w maju 2001 r., z którego wynika, że muzyka na antenie Blue FM wypełniała 90,9 proc. czasu antenowego, a słowo mówione 5,3 proc., a nie 19 proc., które figurują w koncesji.


Tymczasem – jak wiadomo nieoficjalnie – opinia Departamentu Programowego KRRiTV, która wypowiada się na temat każdego koncesjonariusza starającego się o ponowne przyznaniu zezwolenia na nadawanie programu, była bardzo dobra. Również około stu osób publicznych podpisanych pod listem w obronie radia argumentowało, że jest to dobra i istotna dla Krakowa rozgłośnia. Wśród podpisanych byli m.in. prezydent Krakowa Andrzej Gołaś, artyści: Jerzy Trela, Anna Dymna czy Elżbieta Penderecka.


– Argumenty Danuty Waniek są manipulacją faktami – powiedział nam anonimowo jeden z członków Rady. Jego zdaniem żadna z rozgłośni, które otrzymywały koncesje na początku procesu koncesyjnego, nie mogła zrealizować zawartych kwot programowych. – Po prostu Radzie brakowało wówczas doświadczenia i zapisywała nierealne kwoty na słowo mówione, a i sam rynek radiowy podążył w innym kierunku, niż się wszyscy spodziewali. Jeśliby stosować to kryterium, to w zasadzie nikt nie powinien otrzymywać powtórnie koncesji, również żadna z Esek – usłyszeliśmy.

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!

Naciskając przycisk Subskrybuj, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszymi zasadami Prywatność Prywatności oraz. Regulamin. Możesz się też z kontaktować z nami.
Add a comment Add a comment

Dodaj komentarz

Previous Post

MTV nie przejmie kontroli nad Vivą

Next Post
Rynek farmaceutyczny odporny na recesję i 1492 big

Rynek farmaceutyczny odporny na recesję





Reklama