Spółka ma dopiero około 10 zezwoleń na budowę masztów – poinformował podczas konferencji prasowej Wojciech Mądalski, prezes Netii.
Spółka ma dopiero około 10 zezwoleń na budowę masztów – poinformował podczas konferencji prasowej Wojciech Mądalski, prezes Netii.
– Opóźnienia administracyjne mogą przesunąć start P4, jednak z decyzją musimy poczekać do momentu, aż się okaże, ile faktycznie stacji bazowych uda nam się wybudować oraz w jakich lokalizacjach – powiedział Mądalski.
– Start P4 w 2006 roku jest jeszcze możliwy, jednak aktualnie spółka nie ma jeszcze ani jednego masztu. Potrzebujemy w sumie 3 lat na wybudowanie pełnej infrastruktury dla pokrycia 50 proc. populacji – dodał.
Prezes Netii zauważył, że aby P4 mogła w pełni funkcjonować musi wybudować około 3.000 stacji bazowych.
– Zdobywamy około 50 działek tygodniowo, jednak gorzej idzie z zezwoleniami na budowę masztów, których mamy około 10 – powiedział Mądalski.
– Teoretycznie P4 mogłaby wystartować już teraz w oparciu o umowę roamingową z Polkomtelem, ale byłoby to nieopłacalne ekonomiczne – dodał.
Pod koniec czerwca prezes P4 Chris Bannister w wywiadzie dla Gazety Prawnej poinformował, że we wrześniu zaczną działać pierwsze stacje bazowe P4, czwartego operatora komórkowego na polskim rynku. Spółka szacuje, że w 2007 roku może zdobyć 5 proc. z 8-10 mln potencjalnych klientów.
Mądalski podkreślił też, że im szybciej wystartuje P4, tym większą poniesie stratę, a 1/3 dotyczy Netii.
Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!
Add a comment
Add a comment