|
Najlepsze kampanie nie krzyczą – one trafiają dokładnie tam, gdzie trzeba. Dziś, 5 maja, imieniny obchodzą Irena i Walburga – imiona z mocą, która robi wrażenie nawet bez płatnego zasięgu! A jutro, 6 maja, świętują Filomena i Judyta – niech wtorek przyniesie im (i Wam!) leady ciepłe jak majowe słońce! CZY WIESZ ŻE?
W 2004 roku Gmail wystartował z pojemnością 1 GB – w czasach, gdy konkurencja oferowała kilkanaście megabajtów. Zamiast klasycznej reklamy Google postawił na coś zupełnie innego: dostęp wyłącznie przez zaproszenia.
Konto w Gmailu stało się natychmiast towarem pożądanym – zaproszenia były odsprzedawane na eBayu za kilkanaście dolarów, a technologiczne media rozpisywały się o nowej usłudze przez tygodnie bez żadnego budżetu reklamowego.
Google stworzył poczucie ekskluzywności wokół darmowego produktu i sprawił, że to sami użytkownicy zbudowali buzz wokół marki. Czasem najskuteczniejsza reklama to taka, do której odbiorcy sami chcą się dostać.
|