Małgorzata Wyszyńska, szefowa „Wiadomości” w TVP1
Niewątpliwie katastrofa w Smoleńsku. Niestety nie wszystkie media się sprawdziły. Często górę brały emocje a nie chęć przekazania rzetelnych informacji. Przy takim dramacie można szukać usprawiedliwień, niemniej jednak rolą dziennikarza jest dotarcie do sedna sprawy a nie emocjonalne i nacechowane osobistymi poglądami relacje
Niespodzianka:
Wystarczyły dwa tygodnie by „Wiadomości” z biuletynu partyjnego stały się znowu rzetelnym i ciekawym programem informacyjnym. Okazuje się, że dziennikarze „Wiadomości” bez nacisków i odgórnych poleceń potrafią robić dobry i atrakcyjny dziennik. I nie jest to bynajmniej moja subiektywna opinia a zdanie naszych widzów, dzięki którym serwis cały czas ma sporą przewagę nad konkurencją.
Rozczarowanie:
Sposób relacjonowania konfliktu wokół krzyża postawionego przed Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu. Niestety za eskalację konfliktu w dużej mierze odpowiadaja media, które dały się przy tej okazji wykorzystać politykom załatwiającym swoje sprawy. Ważniejsza była ogladalność i gra na uczuciach ludzi niż zdystansowany i obiektywny przekaz.
Dominik Libicki, prezes Cyfrowego Polsatu
Wydarzeniem roku w mojej ocenie jest konsolidacja rynku płatnej telewizji, czego przykładem jest zakup telewizji Polsat przez naszą spółkę czy sieci kablowej Aster przez UPC.
Te transakcje zmienią na pewno kształt rynku telewizyjnego w Polsce. Grupa Cyfrowy Polsat stanie się największą grupą medialną w naszym kraju, a dzięki połączonym siłom dwóch spółek zyska istotne synergie w najbliższej przyszłości oraz strategiczne korzyści w dłuższej perspektywie, stanowiące o nowych przewagach konkurencyjnych. Zakup sieci Aster przez UPC jest natomiast dowodem na postępującą konsolidację rynku telewizji kablowych, której kolejne etapy na pewno będziemy obserwować w nadchodzącym roku.
Niespodzianka:
W mijającym roku nie odnotowałem w branży telewizyjnej wydarzeń szczególnie zaskakujących. Zgodnie z oczekiwaniami obserwowaliśmy wciąż duże zainteresowanie usługami płatnej telewizji i ciągły rozwój tego rynku w wielu płaszczyznach – wzrostu liczby abonentów, nowych kanałów tematycznych i usług dodanych, rosnących przychodów z reklam i abonamentu. Ku uciesze wszystkich uczestników rynku płatna telewizja okazała się odporna na spowolnienie gospodarcze, będąc dobrą alternatywą dla innych rozrywek, z których Polacy być może musieli zrezygnować w czasach gorszej koniunktury. Jak przewidywano, coraz istotniejsza była konieczność oferowania konsumentom kompletu usług multimedialnych. Zarówno firmy medialne jak i telekomunikacyjne, widząc w tym szanse na przyszły rozwój, poszerzały portoflio usług, czy to w sposób organiczny jak Cyfrowy Polsat czy nieorganiczny jak współpraca TVN z TP.
Rozczarowanie:
Wciąż powolny postęp prac nad wprowadzeniem naziemnej telewizji cyfrowej. Z punktu widzenia biznesowego, dla operatorów płatnej telewizji, nie jest to oczywiście zmartwieniem, ale w kategoriach społecznych budzi wiele zastrzeżeń.
Marcin Bogłowski, dyrektor działu badań i rozwoju Grupy TVN
Strategiczne porozumienie Grupy TVN i Grupy TP – pierwsza tego typu umowa, która wyznacza nowy kierunek rozwoju rynku. Nie mniej istotny był dla nas sukces programowy, dzięki któremu Grupa TVN okazała się najbardziej odporna na fragmentację rynku, utrzymując udziały w oglądalności. W oczywisty sposób przekłada się to na pozycję Grupy jako beneficjenta wzrostu rynku reklamowego.
Niespodzianka:
Premium TV – Biuro Reklamy TVN brokerem kanałów spoza portfolio Grupy TVN.
Rozczarowanie:
Pełna komercjalizacja anten TVP doprowadzająca do drastycznego wzrostu liczby wyemitowanych reklam i idącego za tym dodatkowego spadku oglądalności. Np. w listopadzie 2010 r. wyprzedaż ilości dostępnych na reklamę sekund w kanale TVP1, mimo braku możliwości przerywania programów reklamami, wyniosła aż 82%, czyli prawie tyle ile wynosi wykorzystanie limitu w TVN = 85%, który może przerywać programy blokami reklamowymi.
Ewa Czekała, prezes 4fun Media
Nie mogę być skromna odpowiadając na to pytanie. Niewątpliwie wydarzeniem roku z mojej perspektywy był debiut 4fun Media na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Status spółki publicznej dał nam nie tylko większą wiarygodność w kontaktach z partnerami biznesowymi, ale stworzył też nowe możliwości rozwoju dla całej grupy kapitałowej. Dzięki środkom finansowym pozyskanym z giełdy, w nadchodzącym roku będziemy zwiększać oglądalność naszych stacji oraz tworzyć dla nich atrakcyjną ofertę programową m.in. kupując licencję na nowe formaty.
Niespodzianka:
Pojawienie się kolejnego brokera reklamowego na rynku kanałów tematycznych – Premium TV. Dzięki doświadczeniu Grupy TVN w zakresie sprzedaży i promocji kanałów tematycznych oraz w realizacji akcji niestandardowych, projekt Premium TV będzie ciekawą alternatywę dla kanałów tematycznych funkcjonujących na polskim rynku, dając im szansę na szybszy rozwój. Skorzystają na tym reklamodawcy, którzy zyskają zupełnie nowe możliwości dotarcia do precyzyjnie zdefiniowanych grup odbiorców.
Rozczarowanie:
Dotychczasowy przebieg procesu cyfryzacji naszego kraju. Charakteryzuje go brak konstruktywnych rozwiązań i jasnych procedur prawnych, które uwzględniają potrzeby mniejszych nadawaców o ugruntowanej pozycji na rynku. Rozczarowanie budzi też odległy termin konkursu na nadawanie cyfrowe, który według prognoz Ministerstwa Infrastruktury ma zostać ogłoszony do końca 2013 roku oraz pomysł ograniczenia kręgu jego uczestników jedynie do nadawców naziemnych.
Wojciech Kowalczyk, dyrektor marketingu At Media
Docenienie przez rynek reklamowy stacji tematycznych, które wraz z internetem były najszybciej rosnącymi kategoriami reklamy w Polsce. W 2010 roku stacje tematyczne, których mamy już ponad 150, generowały ponad 1/3 czasu oglądania telewizji. Przełożyło się to na 21,9% udziału w zakupionej przez reklamodawców widowni (dla porównania: TVN 22,8%, Polsat 22,2%). Oznacza to dynamiczny, 46% wzrost udziału w telewizyjnym torcie reklamowym.
Niespodzianka:
Wzrost znaczenia Polski w regionie CEE. „Zielona wyspa na mapie Europy” została doceniona za to, jak poradziła sobie z kryzysem. To nie jest przypadek, że centrale światowych korporacji medialnych – takich jak MTV, Disney czy Discovery – przenoszą ciężar odpowiedzialności za nasz region Europy na polskie centrale. Jest to z jednej strony wynik rosnącego znaczenia CEE, ale z drugiej strony – docenienie pracy i wysiłku polskich managerów, zespołów pracujących na wynik firm w Polsce.
Rozczarowanie:
Powolny proces cyfryzacji. 33% Polaków nadal skazanych jest na dostęp do maksymalnie siedmiu kanałów. Ten odsetek rokrocznie się zmniejsza, ponieważ ludzie lubią mieć wybór – kupują platformę cyfrową lub telewizję kablową. Do czego to prowadzi? W zasięgu telewizji naziemnej zostają gospodarstwa domowe o najniższej sile nabywczej. A to obniża ich wartość z punktu widzenia reklamodawcy, który de facto jest jedynym źródłem ich finansowania. Opóźniająca się cyfryzacja to tak naprawdę strata dla widza, który na koniec dnia otrzyma produkt niższej jakości.
Maciej Grzywaczewski, wiceprezes zarządu ATM Grupa
Najważniejszym wydarzeniem 2010 roku była – uchwalona przez Sejm w dniu 6 sierpnia – nowelizacja ustawy medialnej, która reguluje zasady dotyczące wybierania władz w mediach publicznych.
Niespodzianka:
Sprzedaż akcji Telewizji Polsat Cyfrowemu Polsatowi.
Rozczarowanie:
Rozczarowaniem roku okazał się opóźniony start multipleksu telewizji cyfrowej.
Podsumowania 2010 roku zebrane przez redakcję Mediarun.pl:
- * TELEWIZJA
- * RADIO
- * PRASA
- * MARKETING
- * AGENCJE REKLAMOWE
- * DOMY MEDIOWE
- * SOCIAL MEDIA
- * INTERACTIVE (część 1)
- * INTERACTIVE (część 2)
- * PUBLIC RELATIONS