W sobotnie wieczory (ok godz. 20.00) na przełomie września i października telewizja Polsat zaprezentuje nowy program rozrywkowy „Zabij mnie śmiechem”.
W programie występować będą ludzie uprawiający stand-up, którzy rozśmieszają publiczność mówiąc własne teksty bez cenzury. Program ma być także promocją nieznanych szerokiej publiczności kabaretów z całej Polski.
Uczestnicy programu zostaną wyłonieni w drodze castingu. Pierwszy odbędzie się w Zielonej Górze (3 września). Kolejne w Poznaniu (4 września), w Krakowie (5 września), Warszawie (11 września) oraz w Sopocie (12 września). Do castingu mogą sie zgłaszać wszystkie osoby i kabarety, które uważają, że potrafią rozśmieszać publiczność.
– Tych, których zaprosimy do programu wskaże z jednej strony producent, reżyser i prowadzący z drugiej zaś strony – nie bez znaczenia będzie reakcja, czyli śmiech wszystkich obecnych podczas castingu m.in. ekipy realizacyjnej: operatorów, dźwiękowców, obsługi planu i publiczności, ponieważ poczucie humoru jest indywidualną cechą każdego człowieka i nie łączy się ze sprawowaną funkcją. Przed uczestnikami, więc nie lada zadanie, ponieważ nie łatwo rozbawić ekipę, która, jak to w telewizji bywa, nie jedno już widziała – mówi Nina Terentiew, dyrektor programowy stacji.
Formuła show jest przejrzysta: każdy z występujących na scenie ma 3 minuty na to, aby, jak mówi tytuł – zabić publiczność śmiechem. O przejściu zawodnika do finału decydują wyłącznie smsy widzów.
W programie będziemy też gościć znane gwiazdy sceny kabaretowej w ich premierowych skeczach.
– Telewizja Polsat od lat stawia na kabarety. Świadczyć o tym może niewątpliwy sukces Kabaretonów na Sopot TOP trendy Festiwal, cykl programowy „Piotr Bałtroczyk przedstawia” czy też rokroczne Kabaretobranie. Oczywistym, więc było stworzenie programu, w którym młodzi, nieznani jeszcze ludzie będą mogli zaprezentować swój komediowy talent i stanąć w szranki o główną nagrodę – stypendium w jednej z Comedy School w USA. Mamy nadzieję, że walka będzie ostra a orężem śmiech publiczności – dodaje Nina Terentiew.
Prawdopodobnie, Tomasz Kammel poprowadzi także program, który do tej pory pojawiał sie pod dwoma nazwami – „Człowiek do wynajęcia” i „Kammel do wynajęcia”. Ma to być autorski format, w którym Kammel wynajmuje się do różnych prac. Został już nagrany pilotażowy odcinek – showman był w nim rybakiem na kutrze, pracownikiem myjni oraz pomocnikiem technicznym w grającym disco polo zespole Chanel.
Na razie nie ma oficjalnych informacji, czy stacja porozumiała się z Kammelem na temat kolejnych odcinków.
AKTUALIZACJA
Polsat oficjalnie zdementował informacje pojawiające się w mediach, jakoby Tomasz Kammel miał prowadzić tej jesieni autorski program w Polsacie, który funkcjonował pod nazwami „Człowiek do wynajęcia” i „Kammel do wynajęcia”.