– Z najwyższym niepokojem przyjąłem wiadomość o tym, że Radiu Blue FM nie przedłużono koncesji na nadawanie programu, bez podania jakichkolwiek wiarygodnych przyczyn – czytamy w liście przesłanym przez Frasyniuka do prezesa Radia Blue FM.
Dodał on, iż praworządność i wolność słowa to podstawy demokracji. Nieprzedłużenie koncesji na nadawanie świadczy jego zdaniem o zagrożeniu podstaw ustroju demokratycznego w Polsce. – Unia gotowa jest udzielić zespołowi radia wszelkiego możliwego wsparcia, zarówno w razie podjęcia kroków prawnych, jak i politycznych, które zostaną podjęte w obronie prawa do kontynuowania działalności – napisał Frasyniuk.
O sprawie nieprzedłużenia koncesji Radiu Blue FM piszemy od piątku, kiedy pojawiły się pierwsze komentarze dotyczące czwartkowej decyzji Rady. Przewagą jednego głosu zdecydowała ona o tym, iż w miejscu popularnej krakowskiej rozgłośni pojawi się nowa lokalna stacja, tworzona przez Sieć Eska.