Mediarun.com

Prezydent laureatem nagrody Niezależnej Gazety Polskiej

Prezydent laureatem nagrody Niezależnej Gazety Polskiej 12277074403

że czynił to z „głębokiej przyjaźni” do narodu gruzińskiego, ale także w interesie Polski.

– W interesie Polski, która musi się opierać neoimperialnym zamiarom z jednej strony, a z drugiej strony musi twardo walczyć o swoje miejsce w Europie – podkreślił prezydent.

Zapraszamy Ciebie na konferencję

HEALTH & BEAUTY DIGITAL & MARKETING TRENDS 2025

Marketingsummit.eu

16 KWIETNIA 2025 | Hotel RENAISSANCE - WARSZAWA


II Edycja konferencji dla liderów branży beauty & health!

🔹 AI i nowe technologie – jak zmieniają reguły gry w marketingu beauty?
🔹 e-Commerce 3.0 – personalizacja, która naprawdę sprzedaje!
🔹 Nowe pokolenia, nowe wyzwania – jak mówić do Gen Z i Alpha, żeby słuchali?
🔹 TikTok i influencer marketing – od viralowych hitów do realnych konwersji!
🔹 ESG czy greenwashing? Jak tworzyć autentyczne strategie zrównoważonego rozwoju?
🔹 Jak stworzyć społeczność wokół marki i budować lojalność klientów w digitalu?
🔹 Retail przyszłości – co musi się zmienić, aby sprzedaż stacjonarna przetrwała?


📅 Program i prelegenci - Marketingsummit.eu
🎟️ Bilety - Marketingsummit.eu
🎤 Zostań prelegentem - Marketingsummit.eu

Reklama

Redaktor naczelny miesięcznika Niezależna Gazeta Polska Tomasz Sakiewicz, uzasadniając wybór laureata nagrody, wspomniał przemówienie prezydenta podczas wiecu w Tbilisi na początku konfliktu gruzińsko-rosyjskiego w sierpniu ubiegłego roku.

Lech Kaczyński mówił na wiecu w stolicy Gruzji m.in., że prezydenci Polski, Litwy, Estonii i Ukrainy oraz premier Łotwy przyjechali tam, by podjąć walkę. – Po raz pierwszy od dłuższego czasu nasi sąsiedzi (Rosja) pokazali twarz, którą znamy od setek lat. Ci sąsiedzi uważają, że narody wokół nich powinny im podlegać. My mówimy nie! – powiedział wówczas prezydent.

Według Sakiewicza był to „pierwszy przypadek takiego oddziaływania przy pomocy słów”. Jak dodał, wystąpienie Lecha Kaczyńskiego nie tylko tworzyło historię Polski i Gruzji, ale także stworzyło realne wydarzenie polityczne.

Sakiewicz powiedział, że prezydent miał odwagę pojechać w trudnym momencie do Gruzji, ale też nie boi się mówić ludziom, jak wygląda rzeczywistość. Dodał, że Polacy potrzebują ludzi, którzy są „wyraziści, silni i którzy nie boją się mówić prawdy”.

Odnosząc się do obecnej sytuacji prezydent stwierdził we wtorek, że „rzeczywiście w Polsce jest kryzys i rzeczywiście musimy z nim walczyć”. – W Europie jest stan wyjątkowy, musimy umieć stosować wyjątkowe metody, metodami klasycznymi niczego nie osiągniemy – mówił.

– Potrzebne są metody wyjątkowe, ponieważ po latach szybkiego rozwoju, szczególnie w latach 2005-2007 weszliśmy w stan dla Polski groźny – powiedział L. Kaczyński.

Polska bowiem musi się rozwijać i musi zmniejszać różnicę w stosunku do krajów Zachodu i robiliśmy to. Obawiam się, że w tym roku robić nie będziemy, ale już od przyszłego roku robić musimy – dodał prezydent.

I to – zaznaczył Lech Kaczyński – wymaga właśnie metod niekonwencjonalnych. – Jestem zwolennikiem tego, żeby nie zabrakło nam odwagi. Mam nadzieję, że rządowi RP również tej odwagi nie zabraknie – powiedział prezydent.

Nagrodę im. św. Grzegorza I Wielkiego miesięcznika Niezależnej Gazety Polskiej – którą we wtorek odebrał prezydent – przyznano po raz trzeci. Poprzednimi jej laureatami byli ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski i Prezes Polskiego Radia Krzysztof Czabański.

Miesięcznik publicystyczno-literacki Niezależna Gazeta Polska ukazuje się od marca 2006 roku, powstał z inicjatywy redakcji Gazety Polskiej. Do zespołu publicystów współpracujących stale z NGP należą m.in. Rafał A. Ziemkiewicz, Waldemar Łysiak, Maciej Rybiński, Jan Pietrzak, Marcin Wolski, Piotr Gontarczyk, Marek Nowakowski.

Z kolei laureatami nagrody tygodnika Gazeta Polsk” zostali autorzy książki „SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii” Sławomir Cenckiewicz i Piotr Gontarczyk. Nagrodę odebrał Gontarczyk, Cenckiewicz z przyczyn osobistych nie mógł przybyć.

Lechowi Kaczyńskiemu na uroczystości wręczenia nagrody towarzyszyły jego matka Jadwiga Kaczyńska i żona Maria.

Exit mobile version