Jednocześnie Jarosław Kaczyński zebrał najwięcej artykułów o negatywnym wydźwięku, natomiast najbardziej medialnym liderem politycznym okazał się Donald Tusk – wynika z badania „Scena Polityczna” przeprowadzonego przez Press-Service Monitoring Mediów.
Dziennikarze częściej niż w poprzednich miesiącach pisali o polityce. Łącznie analitycy na potrzeby raportu opracowali 13,1 tys. materiałów z 1000 tytułów prasy ogólnopolskiej i regionalnej, jakie ukazały się od 1 do 30 listopada 2010 roku. W październiku było to 11,4 tys., natomiast we wrześniu 9,4 tys. Przebadany został także wydźwięk publikacji, które pojawiły się w dziennikach ogólnopolskich.
W listopadzie na temat PiS-u ukazało się 6,7 tys. tekstów, czyli aż o półtora tysiąca więcej niż miesiąc wcześniej. Wzrost liczby publikacji odnotowała także Platforma Obywatelska, której przypisano 5,1 tys. materiałów. Na trzecim miejscu znalazł się Sojusz Lewicy Demokratycznej (4,2 tys.), a na czwartym Polskie Stronnictwo Ludowe (3,1 tys.).
Wzrost zainteresowania wszystkimi partiami wiązał się z wyborami samorządowymi, jakie odbyły się w drugiej połowie listopada. Z biegiem miesiąca informacji o partiach ukazywało się coraz więcej. Największy pik na wykresie czasowym zauważalny jest we wtorek, 23 listopada. Tego dnia gazety wydrukowały ponad dwa razy więcej tekstów o polskiej polityce niż zazwyczaj.
Na trzydzieści dni miesiąca tylko 29 i 30 listopada Prawo i Sprawiedliwość nie zanotowało największej liczby tekstów. Wówczas prasa najwięcej uwagi poświęciła PO.
Zgodnie z badaniem Press-Service Monitoring Mediów najbardziej medialnym liderem partii politycznej był – jak we wrześniu i w październiku – Donald Tusk. O premierze napisano 2,4 tys. tekstów, czyli o 500 mniej niż przed miesiącem. Z kolei Jarosław Kaczyński zanotował wzrost zainteresowania mediów – z niecałych 2 tys. do ponad 2,2 tys.
Prezesa PiS-u dotyczyło najwięcej publikacji o negatywnym wydźwięku spośród wszystkich liderów partii politycznych. W samych dziennikach ogólnopolskich pojawiło się ich 206. Stanowi to 30,4 proc. wszystkich publikacji w tych gazetach na temat Jarosława Kaczyńskiego. Najczęściej takie treści pojawiały się w Gazecie Wyborczej, Rzeczpospolitej, Fakcie oraz Super Expressie, najrzadziej – w Naszym Dzienniku.
Odwrotnie sytuacja wyglądała w przypadku Donalda Tuska. W Naszym Dzienniku aż 87 proc. tekstów na jego temat miało wydźwięk negatywny. Premier często krytykowany był w tabloidach – Fakcie i Super Expressie. Łącznie 21,6 proc. tekstów o Tusku w dziennikach ogólnokrajowych miało wydźwięk negatywny. Zdecydowanie mniej tego typu publikacji dotyczy Grzegorza Napieralskiego (7,2 proc.) i Waldemara Pawlaka (5,6 proc.).