Mediarun.com

Scena, przy której widzowie mdleją (wideo)

Scena, przy której widzowie mdleją (wideo) Interia.pl 1284635359

Danny Boyle jak dotąd znany był głównie dzięki swojemu wcześniejszemu filmowi – „Slumdog. Milioner z ulicy.”

Jego najnowszy dzieło ma trochę odmienną tematykę, zawiera też bardzo drastyczne sceny. Podczas jego premierowego pokazu na odbywającym się właśnie festiwalu w Toronto trzech widzów straciło przytomność.

Zapraszamy Ciebie na konferencję

HEALTH & BEAUTY DIGITAL & MARKETING TRENDS 2025

Marketingsummit.eu

16 KWIETNIA 2025 | Hotel RENAISSANCE - WARSZAWA


II Edycja konferencji dla liderów branży beauty & health!

🔹 AI i nowe technologie – jak zmieniają reguły gry w marketingu beauty?
🔹 e-Commerce 3.0 – personalizacja, która naprawdę sprzedaje!
🔹 Nowe pokolenia, nowe wyzwania – jak mówić do Gen Z i Alpha, żeby słuchali?
🔹 TikTok i influencer marketing – od viralowych hitów do realnych konwersji!
🔹 ESG czy greenwashing? Jak tworzyć autentyczne strategie zrównoważonego rozwoju?
🔹 Jak stworzyć społeczność wokół marki i budować lojalność klientów w digitalu?
🔹 Retail przyszłości – co musi się zmienić, aby sprzedaż stacjonarna przetrwała?


📅 Program i prelegenci - Marketingsummit.eu
🎟️ Bilety - Marketingsummit.eu
🎤 Zostań prelegentem - Marketingsummit.eu

Reklama

Drastyczna scena pokazuje aktora Jamesa Franco, wcielającego się w filmie w amatora górskiej wspinaczki, Arona Ralstona. Podczas jednej z wypraw Ralston zmuszony jest odpiłować sobie rękę po tym, jak w czasie wspinaczki przytrzaskuje ją głaz.

Bohater mimo bólu, przecina sobie ścięgna kombinerkami, a cała scena jest tak dosłowna, że kilku widzów oglądając ją zemdlało.

Cytowany przez portal Interia.pl krytyk portalu filmowego TheWarp twierdzi, że scena w której Aron Ralston odcina swoją rękę aby uwolnić się z pułapki, jest najbardziej realistycznym obrazem filmowej okropności w historii, na pewno nie przeznaczonym dla wrażliwych widzów.

– W czasie projekcji można było zobaczyć ludzi wiercących się na krzesełkach, czekających z niecierpliwością, aż będą mieli to już za sobą. Sekwencja nie jest niepotrzebna, tylko bardzo realistyczna. Są jednak widzowie, którzy takich rzeczy jednak nie wytrzymują – dodaje krytyk.

Zwiastun filmu „127 godzin”:

Exit mobile version