Artur Waliszewski, dyrektor Google Polska
2010 nie przyniósł w Polsce żadnego spektakularnego wydarzenia, które zatrzęsłoby branżą. Sukcesem mijającego roku nazwałbym sprawne otrząśnięcie się po kryzysowym, trudniejszym 2009 r.
Dla Google w Polsce niewątpliwe ważna jest akcja Internetowa Rewolucja, którą zorganizowaliśmy wspólnie z home.pl i PKPP Lewiatan. Jest ona skierowana do małych i średnich przedsiębiorstw, które nie wykorzystują szans jakie daje internet. Do tej pory przyłączyło się do niej ponad 30 tys. firm, a to dopiero początek.
Niespodzianka:
Na pewno zaskoczeniem było przejście Tomasza Jażdżyńskiego do GG Network.
Rozczarowanie:
Porażką jest dla mnie to, że nadal nie powstał w Polsce start-up, który podbija świat, a poza Allegro nie ma biznesów internetowych, które odniosłyby sukces zagranicą, choć pojawiają się jaskółki jak np. Filestube.
Michał Brański, członek zarządu o2.pl
W Polsce w tym roku zabrakło mocnych akcentów. Rynek reklamy internetowej w 2010 roku urósł satysfakcjonująco, pewnie dzięki temu, że nikomu nie puszczały nerwy jak to było przez pierwsze 3 kwartały 2009. Portale kontynuują swój biznes, Facebook rośnie zgodnie z oczekiwaniami (a może trochę poniżej, bo nie ma rewolucji w alokacji budżetów, jaka miała miejsce w roku ekspansji Naszej-Klasy), najwięcej dzieje się chyba wokół tematu wideo w internecie.
Niespodzianka:
Pozorną niespodzianką jest powrót do chwały reklamy display. W tym roku mówiło się głównie o innowacjach w reklamie graficznej (formaty, wideo, pomiar zaangażowania).
Rozczarowanie:
Przychodzą mi do głowy dwa.
Rynek wciąż nie wypowiedział się w sprawie tzw. kupowania statystyk, a szkoda. Chciałbym usłyszeć wytłumaczenie, jak branża internetowa chce bronić swojego standardu badań.
Drugim rozczarowaniem jest stosunkowo niewielka liczba startupów. Scena startupowa żyje, tyle że z każdym rokiem rodzące się startupy atakują coraz mniejsze nisze, więc powstaje pytanie, czy na końcu będzie w nich dość pieniędzy, aby dochodziło do ciekawych przejęć i exitów. Dla dużych graczy oznacza to rozwój wyłącznie organiczny?
Grzegorz Tomasiak, prezes zarządu Wirtualnej Polski
Mówiłbym raczej o trendach, niż konkretnych wydarzeniach. Rok 2010 to ekspansja internetu do komórek, smartfonów, sieci LCD, telewizorów, platform cyfrowych, walka ekosystemów Apple i Google, miniaturyzacja, wideo w Sieci i wideo na żądanie. Poza tym dynamiczny rozwój social mediów, popularyzacja sektora mobile, zaawansowane gry i aplikacje mobilne.
Niespodzianka:
Szybki wzrost systemu operacyjnego Android. Poza tym, i niespodzianka i sukces – iPad. Apple oddał w nasze ręce urządzenie, do którego stara się dziś dostosować reszta świata, tworząc aplikacje i serwisy dedykowane na ten tablet.
Rozczarowanie:
Po pierwsze, dotychczasowe próby pobierania opłat za kontent Premium – wciąż nie widać przełomu w tym obszarze. Po drugie – „facebookowe szaleństwo firm”, ale mam nadzieję, że w 2011 firmy, zamiast starań o jakiekolwiek zaistnienie w tym serwisie, więcej czasu i zainteresowania poświęcą mierzalności i efektywności obecności w mediach społecznościowych.
Artur Potocki, wiceprezes, a od stycznia 2011 prezes Interia.pl
Wprowadzenie na rynek iPada – który zapoczątkował erę ekspansji tabletów. Bardzo dynamiczne wypieranie przez smartfony tradycyjnych telefonów komórkowych i wzrost liczby użytkowników mobilnego internetu.
Niespodzianka:
Niespodzianką dla mnie są plany Yahoo wejścia na bardzo ciasny i konkurencyjny polski rynek horyzontalnych portali.
Rozczarowanie:
Ogłoszenie przez Google zakończenia prac nad platformą do komunikacji i pracy grupowej Google Wave.
Marcin Pery, prezes Redefine
Najważniejszym wydarzeniem i jednocześnie przynajmniej po części sukcesem było według mnie osiągnięcie porozumienia rynkowego w zakresie rozszerzania Rady Badawczej PBI, jak również współpracy w ramach IAB.
Poszerzenie Rady Badawczej pozwoli lepiej czuwać nad prawidłową realizacją badania internetu zarówno pod względem metodologicznym jak i technicznym. Pomoże dbać o równe traktowanie badanych podmiotów, a także porównywalność wyników pomiędzy rożnymi typami witryn czy aplikacji oraz sprawować pieczę nad zgodnością standardów z wytycznymi branżowymi (ESOMAR).
Niespodzianka:
Rok 2010 był ciekawy nie tyle dla samej branży internetowej, co szerzej dla rynku mediów. Z naszej perspektywy ciekawą niespodzianką, która wyznaczyła ważny kierunek dla nadawców i dystrybutorów treści wideo było wejście telewizji internetowych na różne platformy. Jeszcze kilka lat temu trudno było wyobrazić sobie sytuację, kiedy oglądamy swoje ulubione programy telewizyjne w podróży czy na siłowni nie posiadając dostępu do telewizora, a nawet internetu. Ten kierunek migracji treści okazał się być dwustronny – internauci szukają wygodnych dla siebie sposobów korzystania z treści multimedialnych, coraz chętniej korzystają z treści internetowych za pomocą telefonów komórkowych czy znów telewizorów, ale w modelu na życzenie. Dostawcy treści wideo muszą więc podążać za widzem i ciągle poszerzać swoją ofertę.
Rozczarowanie:
Największym rozczarowaniem jest to, że cały czas nie udało nam się sfinalizować porozumienia z PBI w postaci podpisania konkretnych dokumentów.
Artur Stachowiak, koordynator ds. komunikacji IAB Polska
Ważnych wydarzeń oraz trendów, które mają wpływ na rynek można wymienić kilka: bardzo szybki rozwój wideo w sieci – zarówno w zakresie dostępnych treści jak i ich konsumpcji, równie szybki rozwój Facebooka na naszym rynku, rosnąca popularność mobilnego dostępu do internetu wraz z rozwojem mobilnych urządzeń do tego przeznaczonych na czele z iPadem. Sukcesem branży jest bez wątpienia mocne odbicie wydatków reklamowych po ubiegłorocznym spowolnieniu związanym z globalną recesją – 18% wzrostu w pierwszym półroczu i 24% w trzecim kwartale, dobitnie o tym świadczą.
Dla IAB Polska najważniejszym wydarzeniem 2010 roku, a zarazem największym sukcesem było Forum IAB 2010, największa konferencja e-marketingowa w naszym kraju. Czwarta edycja w ciągu dwóch dni gościła ponad 1000 uczestników, prelekcje wygłosiło 12 uznanych ekspertów z zagranicy oraz blisko 50 prelegentów z czołowych firm branży interaktywnej w Polsce. Sukcesem był także konkurs reklam internetowych MIXX-Awards 2010. W tegorocznej edycji zgłoszonych zostało 136 kampanii, czyli aż o 51 proc. więcej niż rok wcześniej.
Niewątpliwym sukcesem IAB, a zarazem całej branży jest także uregulowanie rynku reklamy display dzięki opracowaniu a później przyjęciu dokumentu „Standard i zalecenia dla reklamy display IAB Polska”.
Niespodzianka:
Za pozytywne zaskoczenie możemy uznać nadspodziewanie dobre wyniki tegorocznego badania IAB AdEx, realizowanego dla IAB Polska przez firmę doradczą PwC. Wskazują one na rekordowe wzrosty wydatków na reklamę online: 24% w trzecim kwartale i 18% w pierwszym półroczu 2010 w porównaniu do analogicznych okresów roku ubiegłego. Systematyczny wzrost wydatków na reklamę internetową potwierdza, że branża rozwija się bardzo dynamicznie.
Rozczarowanie:
Dla IAB i branży interaktywnej rok 2010 był udany. Trudno wskazać jakieś znaczące niepowodzenia. Koncentrujemy swoją uwagę na mocnych stronach i dążymy, by z sukcesem realizować coraz bardziej ambitne plany.
Podsumowania 2010 roku zebrane przez redakcję Mediarun.pl:
- * TELEWIZJA
- * RADIO
- * PRASA
- * MARKETING
- * AGENCJE REKLAMOWE
- * DOMY MEDIOWE
- * REKLAMA INTERNETOWA
- * SOCIAL MEDIA
- * INTERACTIVE (część 1)
- * INTERACTIVE (część 2)
- * PUBLIC RELATIONS