Tony Manero to postać wykreowana przez Johna Travoltę w „Gorączce sobotniej nocy”, kultowym filmie lat 70. Manero, zwykły chłopak, który w dyskotece zmieniał się w króla parkietu, stał się idolem swojego pokolenia. Miliony widzów na świecie marzyły, by wyglądać i tańczyć tak, jak on.
Uwielbienie może jednak przerodzić się w obsesję. Pokaże to drugi film wieczoru, obsypany nagrodami chilijski obraz „Tony Manero”. Akcja rozgrywa się pod koniec lat 70. w Chile generała Pinocheta. Bohaterem filmu jest pięćdziesięcioletni Raúl Peralta. Jego jedyną wielką pasją jest „Gorączka sobotniej nocy”. Pasja Peralty szybko zmienia się obsesję – podstarzały Chilijczyk staje się nie tyle mistrzowskim naśladowcą Tony’ego Manero, ile jego upiorną karykaturą, niebezpiecznym szaleńcem, który gotów jest na wszystko, aby osiągnąć swój cel: manipulacja, kradzież i kłamstwo przychodzą mu z równą łatwością, co mordowanie ludzi.