Imprezę, która odbywała się w latach 2005 – 2006 jako Festiwal Jedynki, miałaby tym razem w drugiej połowie sierpnia pokazać Dwójka. – Od dawna się dziwię, że taka antena nie doczekała się własnego festiwalu – mówi Wojciech Pawlak, dyrektor TVP2.
– Trudno w tym znaleźć logikę. Zastanawiam się, czy jest jeszcze w Polsce tyle gwiazd, żeby zapełnić kolejny festiwal – komentuje osoba z kierownictwa TVN.
Bo to właśnie stacja Piotra Waltera, po latach organizowania Sopot Festiwalu przez telewizję publiczną, zdobyła do niego prawa od 2005 roku. TVP, która nie chciała o nie walczyć, postanowiła nadal urządzać imprezę, ale pod nazwą Festiwal Jedynki. Jednak po dwóch latach sopockiej rywalizacji poddała się. – Wycofanie się było błędem – uważa teraz Pawlak.
Czy jednak jest zapotrzebowanie na następną wielką imprezę muzyczną, gdy TVP organizuje w czerwcu festiwal w Opolu, Polsat w lipcu – Top Trendy, a TVN w sierpniu – Sopot? – Mam w nosie konkurencję, możemy przygotować lepszą imprezę niż TVN – chwali się dyrektor Dwójki.
Zarząd TVP, który musi zatwierdzić projekt, ma o tym dyskutować już w tym tygodniu. Nie wiadomo, czy prezes Andrzej Urbański, który osobiście zaangażował się w przywrócenie świetności festiwalowi w Opolu, poprze ideę powrotu TVP do Trójmiasta.
– Pawlak robi sobie reklamę, ale o tym, czy festiwal się odbędzie, zadecydują finanse – mówi osoba z kierownictwa TVP.
Więcej na http://www.zw.com.pl