Artykuły „Rządowa bryka dla rodziców Giertycha” i „Prywata Romana Giertycha. Dał rodzicom rządowe auto” ukazały się w Fakcie w marcu 2007 r, kiedy Giertych był wicepremierem i Ministrem Edukacji Narodowej. Publikacje zostały zilustrowane zdjęciami, na których widać osoby wsiadającego do rządowego samochodu.
Polityk skierował sprawę na drogę sądową. W lutym 2009 r. sąd wydał korzystny dla niego wyrok; stwierdził, że sytuacja opisywana przez Fakt nie miała miejsca, a dziennikarze pomylili osoby i samochody. Sąd nakazał wydawcy Faktu wypłacenie odszkodowania w wysokości 20 tysięcy złotych, na rzecz Romana Giertycha, oraz przeprosiny – na pierwszej stronie Faktu, na trzecich stronach Rzeczypospolitej i Gazety Wyborczej oraz zamieszczenie planszy z treścią przeprosin przez 30 sekund przed głównym wydaniem „Faktów” w TVN, a także w portalu Interia.pl.
Wyrok miał być wykonany w ciągu 14 dni. Jednak jedynym medium, w którym ukazały się przeprosiny był Fakt. Giertych dochodził swoich praw i po 1,5 roku, w Rzeczpospolitej i Gazecie Wyborczej z dnia 20 lipca br. ukazały się ogłoszenia z przeprosinami wykupionymi przez Axel Springer Polska za naruszenie dóbr osobistych byłego Ministra Edukacji Narodowej.
Wydawca napisał w ogłoszeniu, że Fakt w opublikowanych artykułach bezzasadnie sugerował, iż Roman Giertych wykorzystywał rządowy samochodów do wożenia swoich rodziców.