Internetowi bandyci zaczęli wykupywać legalne reklamy, które kierują na podejrzane strony
Przestępcy wymyślili prostą metodę: wystarczy stworzyć witrynę udającą legalną stronę, umieścić nań złośliwe oprogramowanie i wykupić odpowiednią reklamę w wyszukiwarce. O skuteczności tej formy działalności mogły się niedawno przekonać osoby próbujące pobrać najnowszą wersje programu Flash Player. Unowocześniony produkt Adobe cechuje się między innymi zwiększonym bezpieczeństwem, chroniąc swoich użytkowników przed niektórymi technologiami stosowanymi przez cyberkryminalistów.
– Osoby, które próbowały ściągnąć nowy produkt mogła spotkać przykra niespodzianka. Po wpisaniu w wyszukiwarce internetowej frazy „flash player” na pierwszych miejscach mógł pojawić się link reklamowy do sfałszowanej strony – informują z specjaliści z G DATA Software, producenta antywirusów. Plik pobrany z podrobionej strony w rzeczywistości okazywał się wirusem z rodziny Win32:Agent, za jego pomocą hakerzy przejmowali kontrolę nad komputerem.
Jak chronić się przed tego typu oszustwami? Najlepiej robić to pobierając programy tylko ze stron producentów, lub z dużych, znanych i sprawdzonych serwisów (jak np. Ściągnij.pl), a nie bliżej niezidentyfikowanych, nieznanych wcześniej stron. Innym, dobrym rozwiązaniem jest korzystanie z programów filtrujących strony.
Więcej na http://www.metro.gazeta.pl