„Dziś warszawski Sąd Rejonowy zajmie się upadłością Elektrimu. Wniosek złożył The Law Debenture Trust Corporation, powiernik obligacji Elektrimu. Obligatariusze od wielu miesięcy twierdzą, że konglomerat złamał warunki emisji obligacji i powinien je wykupić przed czasem. Jesienią Elektrim przegrał przed londyńskim sądem proces w tej sprawie. Na przedterminowy wykup spółka musiałaby wydać ponad 480 mln euro. Firma nie ma tyle pieniędzy.” – informuje Rzeczpospolita.
„Dodatkowym argumentem na rzecz żądań obligatariuszy będzie zapewne też to, że wyemitowane w końcu 2002 r. obligacje stały się wymagalne 15 grudnia, ale Elektrim ich nie wykupił.”
„21 grudnia w Sądzie Apelacyjnym odbędzie się rozprawa o uznanie za skuteczne w Polsce prawomocnego orzeczenia Trybunału Arbitrażowego w Wiedniu. Orzeczenie dotyczy sporu między Elektrimem a Deutsche Telekom o 48 proc. udziałów Polskiej Telefonii Cyfrowej. Trybunał m.in. uznał, że Elektrim zawsze był ich właścicielem i w ciągu dwóch miesięcy musi odzyskać od Elektrimu Telekomunikacja (zwanego Telco) kontrolę nad tym pakietem udziałów największego w Polsce operatora komórkowego. Ponadto trybunał uznał, że jego jurysdykcja nie dotyczy Telco.”
„Orzeczenie trybunału inaczej interpretuje Deutsche Telekom. Twierdzi, że Elektrim nie odzyskał na czas udziałów PTC, i żąda, by konglomerat sprzedał mu je za 350 mln euro, czyli grubo poniżej wartości rynkowej. Innego zdania jest Elektrim – uważa, że jest właścicielem pakietu. Telco i jego główny właściciel – francuski koncern Vivendi Universal, uważają, że skoro wyrok trybunału nie dotyczy Telco, to ono pozostaje właścicielem pakietu udziałów PTC. Vivendi stara się przed austriackim sądem powszechnym podważyć ważność orzeczenia trybunału.” – czytamy w dzienniku.
„W efekcie od lutego w PTC jest dwuwładza. W listopadzie Krajowy Rejestr Sądowy przywrócił zmieniony w lutym wpis w rejestrze PTC i wpisał jako udziałowca Telco w miejsce Elektrimu. Wykreślił też członków zarządu spółki mianowanych przez Elektrim i wpisał osoby figurujące w rejestrze przed lutowymi zmianami. Dwie z nich zrezygnowały z funkcji.”
„Obie rozprawy łączy to, że najważniejszym składnikiem majątku Elektrimu są udziały PTC. Aby spłacić obligacje, konglomerat musi je sprzedać.”
„Jeśli rację w sporze z Telco ma Elektrim, to konglomerat kontroluje 48 proc. udziałów operatora. Jeśli rację ma Telco, to Elektrim pośrednio kontroluje 24 proc. PTC, bo ma 49-procentowy udział w Telco.” – pisze „Rz”.
„Zygmunt Solorz, główny akcjonariusz Elektrimu oraz szef rady nadzorczej tej spółki, wyjaśniał, żewykup obligacji był niemożliwy, bo cały majątek jest >zablokowany przez sąd< na wniosek obligatariuszy, więc Elektrim nie może nic sprzedać. Wcześniej podkreślał, że wniosek o upadłość Elektrimu jest bezzasadny, bo majątek konglomeratu ma wartość >co najmniej pięciokrotnie przewyższającą roszczenia obligatariuszyczyli jest bankrutem, nawet jeśli aktywa spółki są większe od jej zobowiązańjakichkolwiek praw wynikających z zabezpieczeń zobowiązańwykonywania jakichkolwiek praw przyznanych na podstawie innych czynności prawnych, w tym pełnomocnictw, cesji praw lub tytułów egzekucyjnych