Badania, Marketing

Dlaczego firmy tracą aż co 3 klienta?

Więcej o:

ARC Rynek i Opiniae-mail marketingnewsletterREDLINKspam

3 na 4 Polaków codziennie dostaje średnio 20 e-maili, które informują o promocji lub ofercie firmy. Badania zrealizowane przez ARC Rynek i Opinia udowodniły, jak wielu klientów tracą firmy, gdy ich wiadomość trafia do spamu.

Eksperci REDLINK zwracają uwagę, że 32% użytkowników poczty nigdy nie otwiera wiadomości ze spamu. To może oznaczać wymierne straty dla firm, które w ten sposób tracą co trzeciego potencjalnego klienta.

„Kampanie e-mail to jeden z efektywniejszych sposobów promowania własnych produktów. Jednak na sukces tego działania składa się wiele czynników. Z naszego badania wprost wynika, że czytamy maile od znanych nam marek i zwracamy uwagę na tytuł. Ale zanim e-mail trafi do skrzynki, firma musi wykonać pracę, podczas której najistotniejsze jest odpowiednie zebranie i zrozumienie bazy klientów. Czego innego oczekujemy od sklepu odzieżowego, a czego innego od banku czy ubezpieczyciela. Nie możemy też wysyłać takiej samej wiadomości do wszystkich.” – wypowiada się Tomasz Pakulski, dyrektor zarządzający w REDLINK.

Do kogo najczęściej trafiają e-maile marketingowe?

Każdy użytkownik poczty elektronicznej codziennie natrafia na kilka e-maili marketingowych. Jak się okazuje badania ARC Rynek i Opinia wynika, że aż 44% internautów otrzymuje ich nie więcej niż 10 dziennie, 32% otrzymuje od 11 do 20 maili, a co dziesiąta osoba więcej niż 20. Kobiety dostają nieznacznie więcej e-maili marketingowych niż mężczyźni – 16% pań przyznało, że każdego dnia do jej skrzynki wpada ponad 20 wiadomości, podczas gdy wśród panów ten odsetek wynosi 12%. Oczywiście samo dostarczenie maila nie oznacza jeszcze, że będzie on zauważony i co najważniejsze przeczytany. Bardzo często odbiorcy kasują treść zupełnie do niej nie zaglądając.

Na co użytkownicy zwracają uwagę oceniając, czy e-mail jest interesujący?

Na pierwszym miejscu znajduje się nadawca, ważny dla połowy badanych. Na drugim miejscu ankietowani wskazali tytuł (49% wskazań), a podium domyka treść, istotna dla 36% osób. Na grafikę zwraca uwagę zaledwie 14% badanych, a na kolory 9%, choć eksperci REDLINK wskazują, że oba elementy mają spore znaczenie.

„Nie jest zaskoczeniem, że nadawca jest najważniejszy. Jeżeli dostaniemy maila od firmy, którą znamy i lubimy, a dodatkowo poinformuje nas o ciekawej promocji, chętniej otworzymy taką wiadomość niż w przypadku, gdy pisze do nas zupełnie anonimowa dla nas marka. Niemniej, jak już zadbamy o naszą bazę odbiorców i trafimy do osób, które interesują się ofertą, powinniśmy przyjrzeć się kolorystyce i rozłożeniu treści. To właśnie one mogą zdecydować o skuteczności kampanii. Przykładem dobrych praktyk jest takie rozłożenie treści, żeby łatwo było podjąć odpowiednią akcję, np. przejść do sklepu internetowego.” – mówi Marek Kaczmarek, marketing manager w REDLINK.

Jak wiele osób nie zagląda do folderu Spam?

Co trzecia osoba nigdy nie czyta maili, które wpadają do folderu spam. Okazuje się, że sporadycznie robi to 54% badanych. Takie wyniki wskazują na to, że firmy na swoich nieefektywnych wysyłkach mogą tracić nawet co trzeciego potencjalnego konsumenta.

„To jest właśnie element, którego firmy czasem nie doceniają. Dbają o odpowiednio pozyskaną bazę, atrakcyjny tytuł, treść i grafikę, a nie zastanawiają się czy posiadają odpowiednią infrastrukturę do wysyłki maili, która uchroni ich od wpadnięcia do spamu. Korzystanie z wyspecjalizowanych rozwiązań to często jedyna opcja, z której coraz częściej zaczynają korzystać nie tylko największe firmy robiące ogromne kampanie e-mailowe, ale też m.in. mniejsze sklepy internetowe.”– tłumaczy Marek Kaczmarek.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ