Marketing, Poradnik, Reklama

Promocja inwestycji mieszkaniowej nie musi być nudna. Wystarczą proste sztuczki (infografika)

Więcej o:

inforgrafikaMarketingnieruchomościPoradnikSprzedaż

Marketing nieruchomości nie należy do tematów często omawianych przez specjalistów branży kreatywnej. Większość deweloperów powiela utarte schematy, drukując podobne billboardy i foldery reklamowe. Tymczasem, promocja inwestycji mieszkaniowych nie musi być nudna. Warto korzystać z dobrodziejstw nowego marketingu, szczegółowo planując strategię działań reklamowych. Z artykułu dowiecie się, jak krok po kroku skutecznie promować inwestycje na rynku nieruchomości.

Wbrew pozorom nie jest to łatwa branża, a konkurencja na rynku coraz większa. Jak się wybić? Jak przekonać odbiorców, że Twoja oferta jest najlepsza? Jak zamienić potencjalnych klientów w realnych nabywców?

Po pierwsze: przemyśl i spisz strategię

Zacznijmy od analizy danych. Należy poznać nie tylko lokalny rynek i konkurencję, ale także grupę docelową, do której skierujemy działania reklamowe. Czy są to głównie rodziny z dziećmi, single, a może inwestorzy kupujący lokal pod wynajem? Czym wyróżnia się inwestycja? Mieszkania mają nietypowy układ? W budynku stosowane są innowacyjne rozwiązania? Warto dogłębnie przeanalizować te punkty i wypisać wszystkie atuty, na których możemy oprzeć komunikację. Zwłaszcza jeśli lokalizacja nie jest jednym z nich.

- Strategia to dokładnie skonstruowany plan działania - tłumaczy Anna Gumowska, CEO w Prime Time PR. - Należy poświęcić temu zadaniu dużo czasu i wysiłku. Nie zapominajmy o nazwie inwestycji i jej logo, które musi być oryginalne i zwracające uwagę, ale nie może być oderwane od kontekstu. Najlepiej, jeżeli nawiązuje do charakterystycznej cechy okolicy albo jest zaskakującym, niestandardowym połączeniem słów. Ludzie docenią kreatywność - dodaje.

Po drugie: stwórz spójne materiały reklamowe

Kupujemy oczami, a wzrok to jeden z naszych najważniejszych zmysłów. Dlatego to, w jaki sposób zaprezentujemy nasz produkt, może odegrać kluczową rolę w procesie jego sprzedaży. Każda inwestycja ma swoją lokalizację, wygląd, cenę, co sprawia, że trafia do konkretnej grupy docelowej. Sukces materiałów wizualnych (od loga i wizytówki po stronę www i outdoor) leży w tym, w jakim stopniu celnie trafimy projektem i komunikatami w gusta naszych potencjalnych klientów.

- Minimalizm i konsekwencja to dobry sposób na budowanie rozpoznawalności - podkreśla Inga Chłódek, Content&Graphic Manager w Prime Time PR. - Projekty graficzne powinny komunikować charakter inwestycji, a elementy identyfikacji, takie jak kolor, font, styl zdjęć oraz styl tekstów reklamowych muszą być ze sobą spójne. Chaos nie budzi zaufania, a przeszkadza tylko w budowaniu jednoznacznego wizerunku. W efekcie firma/inwestycja nie jest zapamiętywana przez potencjalnych klientów lub, co gorsza: budzi skojarzenia z konkurencją - dodaje.

Warto również zastanowić się jak przedstawić daną inwestycję na billboardzie, a jak w folderze, gdzie mamy znacznie więcej miejsca. Równie istotne są projekty do sieci, które rządzą się swoimi prawami.

Po trzecie: skorzystaj z dobrodziejstw social media

Internet to potężne medium. Większość informacji szukamy w sieci, to tam także czytamy opinie innych użytkowników. Działania na portalach społecznościowych dają okazję dotarcia do większej liczby osób, a także przybliżają markę. Co więcej, portale takie jak Facebook, dają możliwość przeprowadzenia badania na temat docelowej grupy odbiorców. Możemy do tego używać różnych narzędzi jak np. Facebook Audience Insights.

Z kolei dzięki statystykom naszego fanpage widzimy, kto najczęściej do nas zagląda. Przy tworzeniu odpowiednich reklam, pomocne okaże się narzędzie targetowania, które dokładnie precyzuje, kto ma zobaczyć promowane treści. Ustawienia dotyczą lokalizacji, wieku, a także zainteresowań. Obecnie reklamy z Facebooka wyświetlają się także na Instagramie, co daje nam szansę pozyskania jeszcze większej ilości potencjalnych klientów. Fanpage może także przekierować ruch na oficjalną stronę firmy.

- Dbajmy o użytkownika, publikujmy regularnie wartościowe treści, niekoniecznie związane z ofertą - mówi Patrycja Grzybowska, PR&Content Manager w Prime Time PR. - Materiały reklamowe i posty na kanałach społecznościowych powinny przede wszystkim odwoływać się do emocji. W przypadku branży nieruchomości będą to uczucia, które towarzyszą nam na co dzień, związane są z miejscem, w którym mieszkamy. Poczucie bezpieczeństwa, chwile relaksu, wspólne gotowanie czy zabawy z dziećmi - dodaje.

Po czwarte: dbaj o wzmianki i publikacje w mediach

Obecność w mediach, w tym również w prasie są ważne dla budowania wiarygodności marki. Nawiążmy kontakt z redakcjami mediów branżowych, zarówno tradycyjnych, jak i internetowych. Informujmy o naszych działaniach, rozpoczęciu budowy, dniach otwartych czy oddaniu budynku do użytkowania. Mediom służyć możemy również jako ekspert, odpowiadając na ich pytania np. w sprawie przepisów prawnych czy kwestii finansowania.

- Kluczowe jest dopasowanie treści do jej odbiorców - wyjaśnia Patrycja Grzybowska. Przeanalizujmy więc, jakich informacji najczęściej szukają w sieci nasi klienci i odpowiadajmy na zapytania. Twórzmy unikalne treści, a nie takie, które zostały już wiele razy powielone. Starajmy się także komentować zmiany i trendy w branży. Pamiętajmy o tym, że wysunięte tezy warto poprzeć twardymi danymi statystycznymi. Zwiększy to wiarygodność firmy - dodaje.

Po piąte: myśl niesztampowo!

Marketing nieruchomości może i powinien zaskakiwać. Film zamiast zdjęć? Magnes na lodówkę zamiast długopisu z logo? A może reklama przed seansem w kinie zamiast spotu w radiu? Ulotki i foldery reklamowe mają wszyscy, warto zatem pomyśleć o innym nośniku informacji o inwestycji.

Równie istotne jest nieszablonowe przedstawienie produktu, jakim jest mieszkanie czy osiedle. Wizualizacja budynku i zdjęcie szczęśliwej rodziny to nie jedyny sposób, w jaki można zainteresować inwestycją.

- Myśląc o promocji nieruchomości, trzeba zadać sobie pytanie, co tak naprawdę sprzedajemy. Mieszkanie to przecież nie metry kwadratowe w bloku z windą i garażem podziemnym, na które klient zadłuża się najczęściej na kilkadziesiąt lat - twierdzi Anna Gumowska. - Dla jednych to poczucie bezpieczeństwa, inwestycja w przyszłość, dla drugich ucieczka przed mieszkaniem z teściową. To również styl życia - aktywnego w centrum miasta, spokojnego na jego obrzeżach, a niekiedy wystawnego w prestiżowej lokalizacji - dodaje.

Poprzednik artykułNastępny artykuł

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

NEWSLETTER


Cześć, czy wiesz że Mediarun informuje o najważniejszych trendach i zmianach marketingowych w Polsce i na Świecie?

Jeśli chcesz aby nic Ci nie umknęło, zapisz się do newslettera Mediarun.

NEWSLETTER


Czy wiesz, że Mediarun informuje o ważnych trendach w Polsce i na Świecie?

Zapisz się teraz do Newslettera Mediarun, publikujemy w nim poradniki, raporty, oraz inspiracje dzięki, którym możesz rozwijać swoje kompetencje.