Biznes, Finanse, Raporty

Wzrost liczby ogłoszonych przetargów 2017: inwestycyjne odbicie?

przetargów

Więcej o:

gospodarkainwestycjePrzetargiWzrost

W pierwszym kwartale 2017 roku w Biuletynie Zamówień Publicznych opublikowano 25 tys. 440 ogłoszenia o wszczęciu postępowania o udzielenie zamówienia publicznego. To wynik o ponad 7,5 procent lepszy niż rok wcześniej.

Jednocześnie o 1,5 procent mniejszy niż w pierwszym kwartale roku 2015 – wynika z opracowania wykonanego przez serwis eGospodarka.pl. Za wzrost w relacji rocznej odpowiada dynamicznie rosnąca liczba przetargów na prace remontowo-budowlane. Czyżby przetargi wzrastały?

Według danych opracowanych przez serwis www.Przetargi.eGospodarka.pl, w pierwszym kwartale 2017 roku w Biuletynie Zamówień Publicznych opublikowano 25 tysięcy 440 ogłoszeń, wobec 23 tys. 663 w pierwszym kw. 2016 roku i 25 tysięcy 840 w analogicznym okresie roku 2015.

W relacji rocznej, liczba ogłoszonych w 1Q2017 postępowań przetargowych zwiększyła się 1.777, co oznacza wzrost o 7,5 procent.

Wyniki wskazują zatem na wyraźne odbicie, po ubiegłorocznym załamaniu. Przypomnijmy, w pierwszym kwartale 2016 roku zanotowano wynik o ponad 8,4 procent gorszy niż rok wcześniej, w pierwszym kw. 2015 roku.

Wyraźne przyspieszenie to przede wszystkim zasługa zamówień na prace budowlano-remontowe. W 1Q2017 ich liczba wzrosła w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku aż o 27,1 procent.

Spadek względem poprzedniego kwartału – IV kw. 2016 roku – wyniósł z kolei nieco ponad 8,3 procent. Ale i tutaj zamówienia na prace remontowo-budowlane charakteryzują się bardzo wysoką dodatnią dynamiką, na poziomie 61,4 procent.

Tabela 1. Liczba ogłoszeń w poszczególnych kategoriach oraz łącznie w wybranych latach

Z kolei w samym marcu 2017 roku w BZP pojawiło się 11 tys. 117 ogłoszeń, o 12,4 procent więcej niż rok wcześniej, w marcu 2015 i o 40,3 proc. więcej, niż miesiąc wcześniej, w lutym 2017 roku.

W marcu w relacji miesięcznej wzrosła liczba przetargów we wszystkich trzech analizowanych kategoriach. W przypadku dostaw usług dynamika wyniosła 28,0 procent, liczba zamówień na prace remontowo-budowlane wzrosła o 53,6 procent, a na dostawy towarów o 37,3 procent. Warto podkreślić, że tak wzrosty są wyższe niż wynika tylko z prostego porównania liczby dni roboczych w lutym i marcu.

Rosną płace, zatrudnienie, sprzedaż. Gospodarka na solidnym plusie?

Jak podało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, w marcu 2017 roku stopa bezrobocia wyniosła 8,2 procent, o 0,3 pkt. proc. mniej w porównaniu z lutym. Tak dobrego wyniki w marcu nie było od 26 lat. Bezrobocie spadło we wszystkich województwach. Najsilniej (o 0,6 pkt. proc.) w świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim. Także liczba bezrobotnych w marcu spadła we wszystkich województwach – najsilniej w świętokrzyskim (o 5,4 proc.), zachodniopomorskim oraz pomorskim (po 5,3 proc.). Według danych MRPiPS, w marcu 2017 roku, najniższe bezrobocie zanotowano w województwie wielkopolskim (5 proc.), a najwyższe w warmińsko-mazurskim (14,1 proc.).

Z bardzo dobrymi danymi o bezrobociu korespondują informacje dotyczące zatrudnienia. Jak poinformował Główny Urząd Statystyczny, w marcu 2017 roku liczba pracujących w przedsiębiorstwach zatrudniających ponad 9 pracowników była wyższa o 4,5 proc. niż rok wcześniej i wyniosła 5 mln 981,7 tys. osób. W całym pierwszym kwartale 2017 roku zatrudnienie wzrosło o 4,4 procent względem pierwszego kwartału roku ubiegłego. W marcu przeciętne wynagrodzenie brutto wyniosło 4 tys. 577,86 zł, co oznacza wzrost o 5,2 procent w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego. W relacji kwartalnej (1Q2017 względem 1Q2016) przeciętne wynagrodzenie wzrosło z kolei o 4,5 procent.

Inflacja nieco spowalnia. Jak podał GUS, wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych w marcu, w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku, wyniósł 2,0 procent (w lutym 2017 roku ceny wzrosły o 2,2 proc. rok do roku). W relacji miesięcznej w marcu ceny spadły o 0,1 procent.

Wzrost cen w relacji rocznej to głównie zasługa większych niż rok temu cen paliw, żywności oraz opłat związanych z mieszkaniem.

Bardzo dobrze radzi sobie przemysł. W marcu 2017 roku produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 11,1 proc. w relacji rocznej, i o 17,6 proc. w stosunku do lutego. Wzrost nastąpił w 29 na 34 działy przemysłu. Przy czym przynajmniej w 9 działach wyniósł on ponad 14 proc.

W pierwszym kwartale 2017 roku produkcja sprzedana przemysłu była o 7,3 procent wyższa w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

Wyjątkowo dobre wieści płyną z budownictwa. Produkcja budowlano-montażowa wzrosła w marcu w relacji rocznej o 17,2 proc. Wzrost zrealizowanych robót budowlanych odnotowano we wszystkich działach budownictwa, zarówno w porównaniu z marcem ubiegłego roku, jak i tegorocznym lutym.

W marcu 2017 r. sprzedaż detaliczna wzrosła o 7,9 proc. rok do roku (w cenach stałych), a o 16,5 proc. w stosunku do lutego.

– Dane płynące z gospodarki wyglądają wyjątkowo optymistycznie. Rosną płace, rośnie zatrudnienie, wzrasta produkcja przemysłowa oraz sprzedaż detaliczna, co bardzo dobrze wróży dynamice PKB. Wiele wskazuje, że w pierwszym kwartale 2017 roku wzrost PKB może przekroczyć 3,5 procent. Rosną także dochody podatkowe państwa, co w połączeniu z dobrymi danymi z gospodarki dobrze wróży sytuacji budżetu. Jednak najlepsze dane pojawiły się wreszcie z budownictwa. Po długim okresie wyjątkowo słabych wyników, budownictwo wreszcie wychodzi z dołka, prawdopodobnie za sprawą startujących inwestycji ze środków unijnych – mówi Beata Szkodzin, wydawca serwisu eGospodarka.pl. – Jednak jest i druga strona medalu. Rynek pracy przechyla się w stronę rynku pracownika, co nasila presję płacową, co z kolei w dłuższej perspektywie zwiększy inflację. Wydaje się jednak, że pracodawcy nie mają wyboru i muszą zwiększać wynagrodzenia, a braków na rynku nie wypełnią pracownicy zagraniczni, głównie z Ukrainy – dodaje Beata Szkodzin.

Budownictwo wychodzi z dołka. Ale to reforma edukacyjna narzuca rytm

Rytm zamówieniom publicznym w pierwszym kwartale 2017 roku nadawało budownictwo. Dane płynące z analizy przedmiotów zamówień wskazują na bardzo mocne odbicie w tym segmencie.

W I kw. 2017 roku najczęściej pojawiały się ogłoszenia przetargowe na roboty budowlane (2.364 razy), roboty w zakresie budowy dróg (756 razy), roboty drogowe (677 razy), usługi inżynieryjne w zakresie projektowania (600 razy), roboty w zakresie naprawy dróg (505) oraz roboty w zakresie nawierzchni dróg (355) - możemy się spodziewać coraz większej liczby ogłoszonych przetargów.

Jednak to nie „budowlanka” jest liderem wzrostów względnych. W tym zestawieniu sporo zmieniła reforma edukacji, bowiem to właśnie przetargi na pomoce dydaktyczne mogą pochwalić się najwyższym wzrostem rocznym. W pierwszym kwartale 2017 roku takich przetargów było aż o 485 procent więcej niż rok wcześniej! Bardzo mocno wzrosła również liczba postepowań przetargowych na usługi edukacyjne i szkoleniowe, dla których dynamika wyniosła 271 procent.

Dopiero na kolejnych pozycjach znalazły się zamówienia z branży budowlanej – na usługi nadzoru budowlanego (+80,0 procent), roboty budowlane (+48,8 procent), nadzór nad robotami budowlanymi (+46,2 procent), a także roboty w zakresie budowy dróg (+21,7 proc.), usługi naprawcze i konserwacyjne (+4,11 procent) oraz roboty drogowe (+4,0 procent).

Poprzednik artykułNastępny artykuł

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

NEWSLETTER


Czy wiesz, że Mediarun informuje o ważnych trendach w Polsce i na Świecie?

Zapisz się teraz do Newslettera Mediarun, publikujemy w nim poradniki, raporty, oraz inspiracje dzięki, którym możesz rozwijać swoje kompetencje.

NEWSLETTER


Cześć, czy wiesz że Mediarun informuje o najważniejszych trendach i zmianach marketingowych w Polsce i na Świecie?

Jeśli chcesz aby nic Ci nie umknęło, zapisz się do newslettera Mediarun.